Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Konserwatorzy odkryli między innymi, jak na przestrzeni ostatnich 120 lat malowane były ściany we wnętrzach. Natknęli się też na… zamurowane podczas rozbudowy muzeum okno. Postępy prac oglądali goście z Francji.

To już ósmy miesiąc remontu w Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym w Łodzi, czyli jednej z najważniejszych inwestycji w placówkach kultury w naszym regionie. Trwa kompleksowa modernizacja dwóch kolejnych części muzeum - zabytkowych budynków, które stoją od strony Placu Wolności.

001_3.jpg

Ekipy budowalne i konserwatorzy często są zaskakiwani ciekawymi odkryciami. Przykłady?  W jednym z pomieszczeń budynku frontowego odkryte zostało okno. Niegdyś można było przez nie wyjrzeć na dziedziniec muzeum. Zostało zamurowane, gdy w latach 60. XX wieku dobudowany został budynek C.

002_8.jpg

- Nie widzieliśmy o tym oknie, dopóki nie rozpoczęły się prace w tym pomieszczeniu. Zostawimy je jako świadka historii - zapowiada Joanna Łuczywek, zastępca dyrektora Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.

Konserwatorzy skrupulatnie odsłaniają też kolejne warstwy farb, którymi pomalowane były ściany we wnętrzach remontowanych budynków. Jak się okazało, najstarsza warstwa miała kolor bladoróżowy, na którym położony został niebieski szablon. Ściana był zwieńczona fioletowo-brązowym paskiem.

- To odkrycia, dzięki którym widać też, gdzie był strop, zanim budynek został nadbudowany - wyjaśnia Joanna Łuczywek.

Prace pozwoliły ustalić, że przez ostatnie 120 lat ściany były malowane na cztery kolory: blady róż, delikatny błękit, delikatną zieleń i ecru. Fragmenty tych historycznych malowań zostaną zachowane dla zwiedzających.

011_4.jpg

- Powstanie z nich swego rodzaju obraz, który zostanie obramowany. Będzie to nasz kolejny świadek historii - zdradza Joanna Łuczywek. - Takie historyczne fragmenty zostawimy na każdej z kondygnacji budynków.

Jak dodaje dyrektor Łuczywek, do tej pory podczas remontu zużytych zostało 11 gruszek betonu, zużyto 40 ton stali do wzmocnienia ścian i stropów, wywieziono około 20 tysięcy ton gruzu. Część prac wymaga benedyktyńskiej cierpliwości. W budynku C odnawiane są na przykład zabytkowe schody z lastryko - uzupełniane są ubytki w poszczególnych stopniach. Roboty są czasochłonne. W ciągu trzech miesięcy odrestaurowano 10 stopni.

005_5.jpg

- Według zaleceń konserwatora zabytków, musimy to robić tak, aby nie było widać różnic między tym, co oryginalne, a tym, co odtworzone - mówi Joanna Łuczywek.

Trwa także renowacja zabytkowych, datowanych na przełom wieków XIX i XX, drewnianych drzwi z muzealnych wnętrz. Jest ich w sumie 36. Dawny blask odzyskało już 10. Odnowiono je, usuwając warstwa po warstwie stare pokrycia lakiernicze, konserwując i malując. Do wymiany jest także 181 okien.

018.jpg

- Szacujemy, że  do października będzie tu nowa stolarka okienna - mówi Krzysztof Szurgot z Przedsiębiorstwa KJS, wykonawcy robót.

We wtorek, 21 kwietnia remont w muzeum oglądali goście z Francji, czyli przedstawicielki francuskiej organizacji Rempart, specjalizującej się w renowacji i konserwacji zabytków oraz organizacji wolontariackich obozów poświęconych dziedzictwu kulturowemu. To rewizyta, która stanowi kontynuację współpracy z poprzednich lat. W 2025 roku przedstawiciele naszego muzeum odwiedzili Francję, aby zapoznać się z funkcjonowaniem takich obozów. Wizyta Francuzek ma pomóc wybrać lokalizację obozów, które będzie mogło organizować muzeum. W programie są odwiedziny w należących do MAiE średniowiecznym grodzisku w Tumie i skansenie w Kwiatkówku oraz w Parku Kulturowym Wietrzychowice, gdzie od kilku lat prowadzone są badania archeologiczne.

Zakończenie remontu zostało zaplanowane na grudzień 2028 roku. To druga część projektu „Muzeum otwarte”, czyli metamorfozy MAiE w nowoczesną instytucję kultury. Dzięki inwestycji placówka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego zyska nowe przestrzenie, co znacznie zwiększy powierzchnię wystawienniczą. Budniki zostaną odnowione od dachu po piwnice. Po remoncie zmieni się układ wystaw stałych i czasowych. Udostępnione zostaną miejsca, które dziś są zamknięte dla zwiedzających. Nowy blask zyska elewacja. Całkowity koszt tego dotowanego z funduszy unijnych projektu to prawie 102,5 miliona złotych.

023_1.jpg

- Warto podkreślić, że to jeden z najczystszych remontów, jakie widziałem. Na Placu Wolności nie widać nawet śladu tego, co dzieje się we wnętrzach naszych remontowych budynków - zwraca uwagę dyrektor Joanna Łuczywek.

Przypominamy, że podczas renowacji muzeum nie przestało działać. Czynne są wyremontowane wcześniej budynki na dziedzińcu, gdzie prowadzone są zajęcia edukacyjne, czy warsztaty.

aa/fot. mr

Kutnianka Julia Kopczyńska wywalczyła tytuł Mistrzyni Polski w kickboxingu w formule contact. Zawodniczka Akademii Sportów Walki Alex Kutno była bezkonkurencyjna w kategorii +65 kg w rywalizacji kadetek starszych.

W zmaganiach rozgrywanych w Będzinie, wzięło udział również sześciu innych zawodników kutnowskiej Akademii: Amelia Polkowska. Kacper Szatkowski, Kacper Grzybowska, Alicja Mieszkowska, Urszula Jakubczak, Izabela Twardowska.

Ostatnia z tych zawodniczek sięgnęła po srebro w kat. kadet młodszych – 46 kg. Dwoje innych zawodników z Kutna sięgnęła po brąz: Amelia Polkowska, junior,  w kat. wagowej -50 kg i  Kacper Szatkowski, junior, w kategorii wagowej-94 kg.

- Poziom turnieju bardzo wysoki, nasi zawodnicy stoczyli bardzo dobre i emocjonujące pojedynki. Zarówno walki zwycięskie jak również te  przegrane dają nam drogowskazy do tego nad czym musimy pracować dalej, aby udoskonalać umiejętności zawodnicze-  powiedział trener Aleksander Grabowski.

Bardzo cieszymy się ze zdobycia 3 już w tym roku tytułu Mistrzyni  Polski przez naszą niestrudzoną Julkę Kopczyńską oraz wicemistrzostwa zdobytego przez debiutującą w tak ważnej imprezie naszą kadetkę młodszą Izę Twardowską.

- W całym turnieju udział wzięło 671 zawodników z blisko 120 klubów z całej Polski, w klasyfikacji ogólnej zajęliśmy wysokie 24 miejsce - powiedział trener Mariusz Konwerski.

Pani Dorota mówi wprost: to dla niej początek nowego życia. Zabieg zmniejszenia żołądka się udał, pacjentka czuje się dobrze. To pierwsza operacja bariatryczna w szpitalu w Sieradzu, podległym Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Łódzkiego.

Chirurgia bariatryczna to leczenie otyłości operacją. Najprościej mówiąc – zmniejsza się żołądek, żeby jeść mniej i szybciej czuć sytość. W Sieradzu wykonano tzw. rękawową resekcję żołądka. To zabieg, który pomaga schudnąć i ogranicza ryzyko wielu groźnych chorób. Bo otyłość to nie tylko kilogramy. To często początek poważnych problemów zdrowotnych – nadciśnienia, cukrzycy, chorób serca czy udaru. Dlatego tu chodzi nie o wygląd, ale o zdrowie i życie.

Centrum Leczenia Otyłości

– Pacjentka była pod opieką naszego Centrum Leczenia Otyłości – mówi Łukasz Sikorski, specjalista chirurgii ogólnej z oddziału chirurgii ogólnej i onkologicznej Szpitala w Sieradzu. – Centrum działa w ramach poradni chirurgicznej przy naszym szpitalu. Żeby się zapisać, potrzebne jest skierowanie od lekarza rodzinnego do poradni chirurgicznej z rozpoznaniem otyłości. Potem wystarczy zarejestrować się na pierwszą wizytę. Zapraszamy pacjentów zarówno do leczenia zachowawczego, jak i tych, którzy myślą o operacji. Przed zabiegiem konieczne jest przygotowanie. Zapewniamy pełną diagnostykę, a samo przygotowanie trwa co najmniej trzy miesiące, często dłużej. Po operacji pacjent ma zapewnione co najmniej 12 miesięcy wsparcia – lekarskiego i dietetycznego.

Łódzkie dla profilaktyki

Pani Dorota informacje o Centrum Leczenia Otyłości w Sieradzu znalazła w internecie. Zapisała się do poradni i zaczęła przygotowania. To był długi proces – konsultacje, zmiana nawyków, nauka jedzenia od nowa. Trwało to pół roku. Dziś czuje się dobrze i, jak sama mówi, odzyskała drugie życie.

Nowe Centrum Leczenia Otyłości w Sieradzu to nie tylko operacje. To przede wszystkim specjaliści, którzy wspierają pacjenta na każdym etapie. To indywidualne podejście do pacjenta, stałe wsparcie oraz  realna szansa na poprawę zdrowia, samopoczucia i długości życia. Z pomocy mogą korzystać dorośli z nadwagą lub otyłością.

Centrum wpisuje się w działania Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego „Łódzkie dla profilaktyki” – projektu, który obejmuje 145 działań profilaktycznych dla 300 tysięcy mieszkańców regionu.

Jak się zapisać?

Otyłość to dziś jedna z najczęstszych chorób na świecie. W Polsce zmaga się z nią wielu dorosłych. Rozwija się po cichu, ale niesie poważne konsekwencje. Może skracać życie i prowadzić do wielu chorób.

Dlatego takie miejsca są tak potrzebne. Dają szansę na zmianę – nie tylko wagi, ale całego życia.

Do Centrum Leczenia Otyłości w Sieradzu można zapisać się ze skierowaniem od lekarza rodzinnego do poradni chirurgicznej z rozpoznaniem E66 – otyłość. Wystarczy zadzwonić i umówić wizytę. Rejestracja: 43 827 83 45. Dodatkowe informacje: 782 363 856. To pierwszy krok – czasem najtrudniejszy, ale bardzo ważny.

 

AK

Biznes, samorządowcy i instytucje wsparcia przedsiębiorczości - to uczestnicy VII Forum Gospodarczego Powiatu Bełchatowskiego. Wydarzenie koncentrowało się na zielonej transformacji regionu.

- Wiemy, że skończy się węgiel w Bełchatowie. Wiemy, że elektrownia powoli zacznie wyłączać swoje moce, przestanie w efekcie działać i to co stanie się po tym procesie, to o tym dzisiaj będziemy rozmawiać. Będziemy rozmawiać o energii atomowej, o którą mocno zabiegamy - podkreślał Jacek Zatorski, starosta bełchatowski, otwierając Forum. - Mamy szereg inwestycji, rozmawiamy z inwestorami i ściągamy inwestorów.

Magdalena Spólnicka, radna sejmiku województwa reprezentująca na wydarzeniu marszałek Joannę Skrzydlewską, podkreślała znaczenie powiatu bełchatowskiego oraz działających tu przedsiębiorstw w budowaniu siły gospodarczej województwa łódzkiego

- Jako samorząd województwa łódzkiego dostrzegamy ogromne znaczenie wymiaru społecznego tych przemian i czerpiemy z doświadczeń innych regionów, które przeszły podobną drogę - mówiła wiceprzewodnicząca.

Zwróciła uwagę na powołanie Obserwatorium Obszaru Transformacji, którego budżet wynosi 21 milionów złotych. Projekt ten jest realizowany przez Urząd Marszałkowski wspólnie z Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną oraz Bełchatowsko-Kleszczowskim Parkiem Przemysłowo-Technologicznym. Prezesi obu tych jednostek również byli obecni na Forum. Obserwatorium będzie nie tylko wyznaczać kierunki zmian energetycznych, lecz także wspierać proces pozyskiwania środków unijnych i wskazywać ścieżki rozwoju dla 35 gmin tworzących Obszar Sprawiedliwej Transformacji. Zespoły ekspertów przygotują analizy i raporty, które staną się fundamentem skutecznego przeprowadzenia transformacji oraz stworzenia nowych szans dla mieszkańców regionu. W planach są także warsztaty, wizyty studyjne, wymiana wiedzy i dobrych praktyk, a także działania wspierające przedsiębiorczość – wiele z nich rozpocznie się już w najbliższych miesiącach.

Podczas Forum zastanawiano się także jak wykorzystać potencjał lokalnych przedsiębiorców w rozwoju gospodarki, mówiono o szansach na powstanie w rejonie Bełchatowa elektrowni jądrowej oraz - jakie zawody będą przyszłością w energetyce.

W wydarzeniu uczestniczyli m.in. Maciej Riemer, radny sejmiku województwa oraz Grzegorz Kierner, Pełnomocnik Marszałka ds. Sprawiedliwej Transformacji.

jg/fot. Sebastian Sołtyszewski