Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Brązowy medal wywalczyły kadetki Venol Atomówek Łódź w III Turnieju Mistrzostw Polski U16
W meczu otwarcia Venolki pewnie pokonały gospodynie, Diablice Ruda Śląska, wynikiem 29:0. W drugim spotkaniu musiały uznać wyższość ekipy Energa Biało-Zielone Gdańsk 0:31. W kluczowym starciu o III miejsce łodzianki nie pozostawiły złudzeń, pokonując Amazonki Rugby Kłoczew 29:0, tym samym stając na najniższym stopniu podium.

- Jestem zadowolony z postawy zawodniczek. Po przerwie zimowej forma zawsze jest pewną niewiadomą, ale widać, że odrobiliśmy lekcje – podsumował trener Zbigniew Grądys. - Połączenie sił z zawodniczkami z Gorców okazało się strzałem w dziesiątkę – dziewczyny świetnie się zgrały już po kilku wspólnych treningach. Przed nami jeszcze trzy turnieje i wierzę, że utrzymamy wysoką pozycję w rozgrywkach.
Tytuł MVP w drużynie Venol Atomówek Łódź otrzymała Maria Stępień.

Skład drużyny:
Karina Sakharowa, Natalia Sałyga, Natalia Stasiak, Maria Stępień, Apolonia Stępień, Blanka Sut, Malwina Szymor, Marta Burtan, Justyna Łacna, Julia Filipiak.

Wielkie emocje przeżyła najmłodsza grupa wiekowa Venol Atomówek Łódź. Zawodniczki z kategorii U12 (żaki) wzięły udział w swoim pierwszym oficjalnym Turnieju Dzieci i Młodzieży – Memoriale im. M. Wojtani, organizowanym przez KS Budowlani Łódź.

Drużyna wyróżniała się na tle innych ekip już na starcie – jako jedyna była złożona wyłącznie z dziewcząt, co budziło uznanie i zaciekawienie, gdyż w tej kategorii wiekowej standardem są składy mieszane. Mimo, że większość zawodniczek rozpoczęła swoją przygodę z rugby zaledwie kilka miesięcy temu, na boisku zaprezentowały się z doskonałej strony. Dziewczęta rozegrały łącznie dziewięć spotkań. Z każdym kolejnym meczem zbierając cenne doświadczenie i doskonaląc techniczne elementy gry.

- Zastanawiałem się, czy to nie za wcześnie na start w turnieju, bo większość dziewczyn trenuje dopiero od dwóch miesięcy. Nie żałuję jednak tej decyzji – zawodniczki pokazały niesamowity charakter -  przyznaje trener Zbigniew Grądys. - Nie czuły respektu przed silniejszymi fizycznie chłopcami i dzielnie walczyły o każdą piłkę, udowadniając, że mają w sobie prawdziwego ducha Atomówek.

Szczególnym akcentem była obecność Izy Gumińskiej, która poprowadziła zespół w tym turnieju.
To piękna klamra kompozycyjna – dokładnie 10 lat temu Iza sama debiutowała w tych samych zawodach jako młoda rugbystka, a dziś wprowadza w ten sport nowe pokolenie.

Możliwe, że podopieczne pójdą w jej ślady i w przyszłości również zasilą szeregi Reprezentacji Polski.

Skład drużyny: Stępień Klara; Nathatska Milana; Fiks Jagoda; Dubenko Anna; Majewska Kornelia; Nawój Zosia; Łęgosz Nadia; Paliwoda Klara

Dobre pomysły potrzebują silnego zaplecza. Województwo Łódzkie ma ponad 5 mln złotych dla organizacji pozarządowych z regionu. To pieniądze na rozwój, dodatkowe działania i poszerzanie kompetencji.

Organizacje pozarządowe są wszędzie tam, gdzie potrzebna jest pomoc. Wspierają seniorów i osoby z niepełnosprawnościami, pobudzają do rozwoju lokalne społeczności, promują aktywny styl życia czy opiekują się zwierzętami. Ich zaangażowanie w sprawy mieszkańców jest na wagę złota. Teraz same będą mogły skorzystać ze wsparcia.

Każda organizacja pozarządowa, która zakwalifikuje się do programu otrzyma indywidualny plan rozwoju, a wartość pomocy może sięgnąć nawet 40 tys. zł. Te pieniądze będzie można przeznaczyć m.in. na szkolenia, doradztwo, wsparcie dla zespołu, wzmacnianie kompetencji liderów, wolontariat, optymalizację zarządzania, współpracę z samorządami i mediami czy promocję własnych inicjatyw.

Organizacjami będzie opiekować się wybrany w konkursie operator, który zapewni im wsparcie szyte na miarę. O dofinansowanie z Funduszy Europejskich dla Łódzkiego ubiegać się mogą podmioty, które od co najmniej dwóch lat pomagają innym organizacjom. To na przykład fundacje i stowarzyszenia, podmioty ekonomii społecznej, samorządy, uczelnie, instytucje kultury, instytucje rynku pracy oraz przedsiębiorcy.

To już druga odsłona programu, którego celem jest wzmacnianie organizacji od środka. Na realizację programu Wojewódzki Urząd Pracy w Łodzi przeznaczył ponad 5,2 mln zł. Wnioski będzie można składać od 22 kwietnia do 5 czerwca 2026 roku. Z pomocy skorzysta niemal 110 organizacji pozarządowych z regionu.

Nabór zostanie opublikowany na stronie wuplodz.praca.gov.pl.

 

ms

Pracownicy Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Łodzi. czyli placówki Urzędu Marszałkowskiego, przygotowali kolorowy happening i szereg atrakcji z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich.

Kto w najbliższy czwartek, 23 kwietnia zajrzy do biblioteki przy ul. Gdańskiej 100 w Łodzi, z pewnością natknie się na bajecznie kolorowe postacie. Tego dnia biblioteka zmieni się w przestrzeń, w której literatura ożyje. I to dosłownie, bo pracownicy wcielą się w bohaterów znanych książek i przez cały dzień będą obecni wśród czytelników – między regałami, w czytelniach i przy punkcie obsługi. Kreacji użyczył Teatr Wielki w Łodzi.

Wydarzenie przygotowane przez pracowników biblioteki nosi tytuł: „Bohaterowie książek – reaktywacja!” O godzinie 13.00 zaplanowano wspólne spotkanie wszystkich postaci przy punkcie obsługi czytelnika (wejście A, parter). Zachęcamy czytelników, aby również przyszli w przebraniu. Można wcielić się w ulubioną postać z książki, komiksu czy baśni - albo stworzyć własną literacką kreację. Happening trwa przez cały dzień, w godz. 8.00-19.45.

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich to święto organizowane co roku przez UNESCO w celu promocji czytelnictwa, edytorstwa i ochrony własności intelektualnej za pomocą praw autorskich. Data nie jest przypadkowa. 23 kwietnia roku urodził się i zmarł William Szekspir, tego dnia zmarł także pisarz Miguel de Cervantes, twórca postaci Don Kichota.

W programie, oprócz happeningu, także:

akcja „Była sobie książka”. Cykl warsztatów dla uczniów szkół z Łodzi i województwa łódzkiego. Wstęp bezpłatny. Obowiązują zapisy: Dział Zbiorów Specjalnych (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. / 42 663 03 24).

literacki podwieczorek o godz. 17.00 „Nie zgadzam się, czyli o asertywności w relacjach z dorosłymi i rówieśnikami”. Wstęp bezpłatny. Obowiązują zapisy: Dział Młodego Czytelnika (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. / 42 663 03 50).

premiera książki „Radio to ludzie” o godz. 17.00. Spotkanie promujące publikację, wydaną z okazji 95-lecia Radia Łódź. Wstęp wolny. Ilość miejsc ograniczona. Decyduje kolejność przybycia na spotkanie.

Kwartet SZ.A.J.S. ubiegłoroczny zwycięzca Przeglądu Zespołów Rockowych „Rockowisko” organizowanego przez Łódzki Dom Kultury, placówkę Urzędu Marszałkowskiego, właśnie zrealizował nagrodę. A było nią nagranie teledysku.

- Wybraliśmy utwór „KCHCP”. Klip został zarejestrowany w trakcie koncertu, który niedawno graliśmy. Nie jesteśmy zwolennikami teledysków opartych na scenariuszu i fabule, dlatego postanowiliśmy nagrać film koncertowy. Zamysł był taki, żeby oddać energię i klimat naszych występów - mówią muzycy.

szajs-6.jpg

A koncerty łódzkiej grupy są bardzo żywiołowe. Tak jak żywiołowa jest ich muzyka - tryskające punkową energią, pokręcone rytmicznie połączenie mocnego gitarowego grania z elektroniką i jazzowym pulsem. Świetnie napisana i doskonale zagrana. Ich twórczości niełatwo przypiąć etykietę. No-wave, post-punk, noise rock? On sami twierdzą, że to po prostu rock and roll z minimum dwoma dodatkami do wyboru.

94350016.jpg

Kwartet SZ.A.J.S istnieje od końca 2024 roku. Tworzą go Janek Ostalski - gitara, wokal, Staszek Szmigiero - syntezatory, Szymon Jarzmus - bas, sampler, Artur Kuś - perkusja. Autorem większości repertuaru jest Janek, gitarzysta, ale też trębacz młodego, choć uznanego i cenionego zespołu jazzowego Kosmos, w którym gra także Staszek.

- Wszyscy gramy jazz, bo Artur i Szymon grają w zespole Zygmunt Pauker Trio i wielu innych projektach jazzowych. W sumie przez jazz się poznaliśmy - mówi Janek.

DSC08628_1.jpg

Gitarzysta jest muzycznym samoukiem. Z wykształcenia matematykiem. - Zaczynałem na gitarze. Grałem w wielu składach alternatywnych, rockowych. Gdy gitara mi się znudziła, zacząłem grać na perkusji w zespołach punkowych i hardcorowych. Później wróciłem do gitary i zacząłem na poważnie ćwiczyć. A potem przyszła pandemia, było dużo czasu, a ja zawsze chciałem grać na jakimś instrumencie dętym, więc kupiłem trąbkę. Ostatnio kupiłem też klarnet, bo pomyślałem, że nauczę się grać i na nim - opowiada Jan Ostalski.

szajs-3.jpg

Stanisław Szmigiero jest na magisterskich studiach drugiego stopnia w Akademii Muzycznej w Łodzi. W klasie fortepianu jazzowego. Artur Kuś, pochodzący z Katowic perkusista, skończył informatykę przemysłową na Politechnice Śląskiej. Ale teraz studiuje na Akademii Muzycznej w Łodzi. - Jestem a drugim roku - mówi.

szajs-7.jpg

Basista Szymon Jarzmus też jest ze Śląska, studiował w Katowicach realizację dźwięku, ale trzy lata temu rozpoczął studia w łódzkiej Akademii Muzycznej.

DSC08637_1.jpg

Debiutancką płytę, zatytułowaną po prostu „SZ.A.J.S.”, nagrali w 2025 roku w studiu Janka: - Mam salkę na ulicy Żeligowskiego. Kolega ma dobry mikser, zestawiliśmy mikrofony. Całość zarejestrowaliśmy w dwóch sesjach - wspomina kompozytor.

Jak na rockowy, alternatywny band przystało, płytę zarejestrowali na tak zwaną setkę, czyli po prostu grając wspólnie w studiu. Wsparcia udzielił Jakub Osypowicz, ceniony realizator dźwięku, muzykę miksował Kamil Łazikowski z łódzkiej kapeli Cool Kids of Death.

- Mamy już gotowy nowy materiał, szukamy kanału, żeby go wydać. Choć jeszcze nie wiemy jeszcze, czy to będzie epka, czy może single - zdradza Staszek Szmigiero.

Awangardowa jest nie tylko muzyka, ale i pisane przez Janka teksty. W jednym z nich zespół nawiązuje do… Opoczna. Utwór ma tytuł „Opoczyński Pepe”.

- Był moment, kiedy interesowałem się muzyką ludową. I trafiłem na oberka, który mi się bardzo podobał, był to oberek opoczyński - opowiada o swojej inspiracji Janek. - Ale tekst  jest o chłopcu z małego miasta, który ma dobre zamiary, choć przez to, skąd pochodzi, nie jest dobrze rozumiany.

szajs-4.jpg

Po wydaniu debiutanckiego materiału koncertowali w całej Polsce. I wszędzie byli przyjmowani z entuzjazmem. Dlatego warto przeglądać rozkłady jazdy w poszukiwaniu ich występów. Oprócz zwycięstwa w łódzkim Rockowisku mają na koncie pierwsze miejsce w olsztyńskim festiwalu Fest Muza. Niebawem będzie można ich zobaczyć na dużej, cieszącej się olbrzymią popularnością imprezie, czyli katowickim Off Festival organizowanym przez Artura Rojka. To nobilitacja, bo na Off Festival zapraszane są najciekawsze alternatywne zespoły z całego świata. Zgłosili się też do konkursu New Gens Music, w którym nagrodą jest występ na niemniej topowej imprezie, czyli Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit w Łodzi.

DSC08710_1.jpg

- Częścią nagrody jest zarejestrowanie materiału w bardzo dobrym studiu im. Henryka Debicha w Radiu Łódź. Mocno trzymamy za siebie kciuki – mówi Stanisław Szmigiero.

Premiera klipu, który był nagrodą za zwycięstwo w Rockowisku, niebawem.

aa/fot. Tomasz Grala, arch. zespołu