Wielkie emocje, pełne trybuny i sportowa walka – reprezentacja Polski w siatkarskim klasyku w ramach finałowego turnieju Ligi Narodów pokonała Słowenię 3:0, sięgając po brąz. Przez cztery dni Łódź była stolicą siatkówki, a zmagania odbywały się pod patronatem marszałek Joanny Skrzydlewskiej.
Tylko pierwszy set miał wyrównany charakter. W pozostałych odsłonach dominacja biało-czerwonych nie podlegała dyskusji i zasłużenie ograli rywali.
Na początku spotkania obie drużyny walczyły praktycznie punkt za punkt. Przez długi czas nikt nie był w stanie osiągnąć nawet dwupuntkowej przewagi. Dopiero po ścince Klemena Cebulja, Słoweńcy wyszli na prowadzenie 19:16. Przy stanie 24:23 goście dostali pierwszą w tym meczu piłkę setową, jednak trafienie Bartosza Kurka, dało remis. Gdy Cebulj nadział się na potrójny blok, Polacy wyszli na prowadzenie. Następnie Toncek Stern został kapitalnie zablokowany przez Wilfreda Leona i pierwszy set wygrali gospodarze.
Od początku drugiej odsłony zarysowała się przewaga Polski. W kolejnych minutach gospodarze mieli seta pod kontrolą. W końcówce po udanej zagrywce Łukasza Kaczmarka było 24:16, a gdy trafił Mateusz Bieniek drugi set również należał do gospodarzy.
Tylko początek trzeciej odsłony mógł dać nadzieję gościom. Po wymianie ciosów było 7:7, ale udane trafienia Tomasza Fornala sprawiły, że Polacy wyszli na prowadzenie 13:9. W kolejnych minutach przewaga biało-czerwonych rosła. Po mocnym trafieniu Bieńka, gospodarze mieli piłkę meczową (24:17). W decydującym momencie Cebulj wybił piłkę w aut i czwarty brąz dla biało-czerwonych w dziejach Ligi Narodów stał się faktem.
Tradycyjnie podczas meczów naszej reprezentacji Atlas Arena była wypełniona po brzegi. Wśród kibiców była Joanna Skrzydlewska, marszałek województwa łódzkiego.
Polska – Słowenia 3:0 (26:24, 25:16, 25:17).
(dark), fot. T. Grala
Jubilat jest mały, słodki i bardzo lubiany. 24. edycja Święta Truskawki w Buczku przyciągnęła tysiące sympatyków nie tylko tego owocu, ale i dobrej zabawy. To dwudniowe wydarzenie (29-30 czerwca) pełne koncertów, animacji, dmuchańców i lokalnych przysmaków. Czerwiec to czas zbiorów, a gmina Buczek ze względu na liczne plantacje jest określana truskawkowym zagłębiem.
Święto daje wielu osobom możliwość skosztowania wielu truskawkowych specjałów, a innym – wykazania się kulinarnym kunsztem. Zwyciężczynią tegorocznego konkursu na najsmaczniejszą potrawę truskawkową została Danuta Kardas. Drugie miejsce zajął Kamil Pietrzyk, a trzecie Iwona Świątek.
W sobotę przygotowano gratkę dla miłośników muzyki tanecznej. Gwiazdą wieczoru był Zenek Martyniuk z zespołem Akcent. W niedzielę zagrają m.in. De Mono i Pectus. Nie zabraknie również akcentów sportowych – tradycyjnie zaplanowano rywalizację w Super Enduro.
Zarząd Województwa Łódzkiego reprezentowali pierwszego dnia wicemarszałkowie Piotr Wojtysiak i Agnieszka Ryś oraz wiceprzewodnicząca sejmiku Magdalena Werstak. W wydarzeniu wzięła udział również wojewoda Dorota Ryl.
(dark), fot. Piotr Wajman
Najlepsi piłkarze w kraju zajmujący się gaszeniem pożarów, a jednocześnie - najlepsi strażacy ochotnicy wśród piłkarzy – drużyna OSP Drzewce (pow. skierniewicki) sięgnęła po Mistrzostwo Polski W finale pokonała druhów z Giemzowa (pow. łódzki wschodni) 3:1.
Nieopodal Łodzi, w Wiśniowej Górze (pow. łódzki wschodni) rozegrano I Mistrzostwa Polski Strażaków OSP w piłce nożnej. W stawce zameldowało się szesnaście ekip. Zmagania potoczyły się pod dyktando drużyn z naszego województwa i ostatecznie to do nich należał finał.
Mistrzostwa, a szczególnie mecz o złoto stał na wysokim poziomie. Nie brakowało ciekawych akcji i groźnych strzałów. Po trafieniu Piotra Warchoła Drzewce objęły prowadzenie. Szybko jednak soczysty strzał z dystansu Michała Łabędzkiego (legendy polskiej ekstraklasy) dał wyrównanie (1:1). Drzewce były bliskie kolejnego gola, ale Cezary Dominiak trafił w poprzeczkę. Napastnik powetował sobie to niepowodzenie kilka minut później, gdy strzałem w długi róg umieścił futbolówkę w siatce i było 2:1. W końcówce Giemzów, nie mając nic do stracenia, zdjął bramkarza wprowadzając w zamian kolejnego piłkarza z pola. Drzewce po przejęciu piłki, wyprowadziły kontrę, a Dominiak strzałem do pustej bramki ustalił wynik spotkania.
- To wspaniale sięgnąć po złoto - powiedział Cezary Dominiak bohater finału, który został również królem strzelców mistrzostw. – Jechaliśmy na turniej z dużymi nadziejami, bo mamy mocną ekipę. Nie wiedzieliśmy jednak, co dla nas przygotują rywale. Ostatecznie jednak tytuł jest nasz!
Wicemistrzowie Polski po meczu odczuwali niedosyt. – Patrząc na silny skład rywala, przed meczem taki wynik wzięlibyśmy w ciemno – powiedział Dariusz Zawistowski z OSP Giemzów. – Podjęliśmy jednak równą walkę z Drzewcami i mogliśmy wygrać to spotkanie, stworzyliśmy dużo klarownych sytuacji bramkowych, ale zabrakło skuteczności. Gratulujemy zwycięzcom.
(dark) Fot. S. Sołtyszewski
W otwarciu mistrzostw wziął udział senator Waldemar Pawlak, prezes zarządu głównego OSP, wicemarszałek Piotr Wojtysiak i wicewojewoda Marek Mazur. Podczas oficjalnego zakończenia samorząd województwa łódzkiego reprezentowała Magdalena Spólnicka, wiceprzewodnicząca sejmiku.
Finał:
OSP Drzewce – OSP Giemzów 3:1 1:0 P. Warchoł 1:1 M. Łabędzki, 2:1 C. Dominiak, 3:1 C. Dominiak
Są dzielne, aktywne, działają na rzecz profilaktyki raka piersi i wspierają chorych. Łódzki Klub Amazonka obchodził 30-lecie swojej działalności.
Maria Ulatowska o swojej chorobie dowiedziała się 16 lat temu. - To był mój najgorszy dzień w życiu – przyznaje.
Obecnie jest bohaterką dającą siłę innym. Jako wolontariuszka w szpitalu MSWiA w Łodzi spotyka się z kobietami, które zachorowały na raka. Udziela im wsparcia psychologicznego. Podobne działania klubowiczki prowadzą w innych łódzkich szpitalach.
– Nie ma nic bardziej przekonującego niż gdy amazonka stoi około w oko z drugą dziewczyną mówiąc, że rak to nie wyrok i jest nadzieja – mówi Ewa Maciejewska, prezes Łódzkiego Klubu Amazonka.
Klubowiczki z Łódzkiego to kobiety silne, które potrafią iść przez życie z uśmiechem na twarzy. - Z mojej obserwacji wynika, że one szczególnie potrafią żyć pełnią życia - mówi psycholog Ewa Witkowska – Wynika to z faktu, że bardziej niż inni doceniają wartość każdego kolejnego dnia.
W piątek świętowano, natomiast w sobotę w sali sportowej SMS przy ul. Milionowej rozegrano XX Spartakiadę Łódzkiej Unii Wojewódzkiej Amazonki pn.: „Dążymy do zdrowia”. W zmaganiach wzięło udział około trzydziestu zawodniczek z jedenastu klubów Łódzkiego. Rzuty do kosza, strzały na bramkę, biegi kelnerskie - to była nie tylko sportowa rywalizacja, ale również dobra zabawa. Zwyciężyło Tomaszowskie Stowarzyszenie „Amazonka”. Tuż za nim uplasowały się panie z Opoczna, a trzecia lokata przypadła klubowi z Rawy Mazowieckiej.
Puchary najlepszym wręczyli wicemarszałek Piotr Wojtysiak i wiceprzewodniczący sejmiku Piotr Bors. – Ujmuje mnie Wasza siła wewnętrzna i aktywność. Potraficie wygrywać nie tylko na boisku – powiedział wicemarszałek Wojtysiak.
Partnerem wydarzenia był Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.
fot. S. Soltyszewski