Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki
Ruszyła kampania „1% dla Łódzkiego”, która ma zachęcić mieszkańców województwa łódzkiego do wsparcia swoim podatkiem organizacji działającym w naszym regionie. Do wsparcia lokalnych organizacji wspólnie zachęcają Witold Stępień, marszałek województwa łódzkiego, Jolanta Chełmińska, wojewoda łódzki oraz Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi.
 
- Chciałbym szczególnie zainteresować akcją 1 proc. dla Łódzkiego. Niech nasz wspólny głos zabrzmi pięknie i będzie wyraźny, tak jak uroda i wzrost naszych ambasadorów. Istnieje bardzo wiele kierunków działania organizacji pożytku publicznego, możemy wybrać ten cel, który dla nas jest ważny np. ochrona przyrody, pomoc zwierzętom, promocja lokalnych zabytków, imprezy kulturalne, sportowe, edukacja, pomoc osobom cierpiącym czy ubogim, ochrona praw człowieka, rozwijanie przedsiębiorczości  – mówi Witold Stępień, marszałek województwa łódzkiego.
 
- To państwa serce i wiedza podpowiedzą jakiego wyboru dokonać. Wtedy mamy świadomość, że wspieramy coś co jest dla nas ważne – podkreśla Jolanta Chełmińska, wojewoda łódzki.
 
- Apeluję, byśmy wspierali organizacje działające na naszym terenie, a pieniądze które im przekażemy trafią do nas z powrotem w postaci różnego rodzaju działań nie tylko dobroczynnych, ale także edukacyjnych czy kulturalnych – dodaje Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi.
 
Akcję wspierają wspaniali ambasadorowie: Daniel Pliński, siatkarz PGE Skry Bełchatów, aktorzy Teatru Wielkiego: Bernadetta Grabias, Agnieszka Makówka-Saciuk, Zenon Kowalski, Przemysław Rezner  oraz Agata Bryl, Miss Polonia Województwa Łódzkiego. Nad całą akcją czuwa Patrycja Wojtaszczyk, koordynator ds. organizacji pozarządowych.
 
-  Przekazanie podatku jest bardzo proste. Wystarczy wpisać w PIT nazwę organizacji  i jej numer KRS oraz przekazywaną kwotę (maksymalnie 1% podatku, który mamy oddać fiskusowi) a następnie zapłacić podatek. To Urząd Skarbowy przekaże w naszym imieniu środki wskazanej przez nas organizacji – wyjaśnia Tatiana Pilarz, wicedyrektor Izby Skarbowej w Łodzi.
 
Chociaż kwoty jakie podatnicy przekazują na rzecz organizacji są często drobne, łącznie w ramach mechanizmu 1% zbierane są duże sumy.  W ubiegłym roku  w skali kraju zebrano w ramach 1% aż 457 mln zł. W województwie łódzkim było to 27,6 mln zł. Gdyby zdecydowali się na to wszyscy podatnicy  z województwa, którzy mieli prawo to zrobić, zebrano by w ten sposób kwotę 33 mln zł.
 
Te środki to nie darowizna – podatek i tak musimy zapłacić, więc wskazanie OPP nie zmienia nic w kwestii tego ile swoich środków przekażemy fiskusowi. To tylko możliwość zdecydowania jak ten podatek zostanie wykorzystany. W 2014 r. na terenie całego województwa do uzyskania wsparcia w ramach 1% uprawnionych jest 397 organizacji.
 
Wszystkie OPP uprawnione do zbierania 1% zostały zatwierdzone przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, a żeby uzyskać taką akceptację, musiały udowodnić swoją społecznie użyteczną działalność i złożyć sprawozdanie finansowe i merytoryczne, które może przeczytać każdy zainteresowany na stronie MPiPS.  Możemy sprawdzić co i jak robi organizacja, zanim ją wybierzemy.
 
W roku 2013 (rozliczenie podatku za 2012r.) mieszkańcy z województwa przekazali 27,6 mln zł. Z tej sumy prawie 10 mln zostało w województwie, a 17 mln wsparło OPP spoza Łódzkiego.
 
Najwięcej pieniędzy w ramach 1% przekazują podatnicy z Łodzi, Zgierza, Bełchatowa. Największy wzrost jeśli chodzi o kwoty przekazywane w ramach 1% nastąpił za to w Zgierzu, Tomaszowie Mazowieckim i Pajęcznie. Ogromna zmiana zaszła także w Pabianicach.
 
Więcej na www.1procent.lodzkie.pl
(bs, al)
Na zaproszenie marszałka województwa łódzkiego Witolda Stępnia do Łodzi przyjechał szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego generał Stanisław Koziej. Wygłosił wykład w Społecznej Akademii Nauk dla kierowników jednostek administracyjnych w województwie zatytułowany „Założenia nowej strategii bezpieczeństwa narodowego RP”.
 
Wystąpienie generała Kozieja miało miejsce podczas spotkania na temat bezpieczeństwa. Odbywa się ono cyklicznie - co roku - dla przedstawicieli administracji publicznej.
Szef BBN skoncentrował się na przedstawieniu sytuacji Polski i Sojuszu Północnoatlantyckiego w obliczu kryzysu na Krymie. Uspokajał, że sytuacja nie jest krytyczna i nie należy spodziewać się konfliktu zbrojnego na terytorium NATO. Przyznał jednak, że jego eskalacja jest możliwa. Przedstawił przy tym możliwe scenariusze dalszego działania Rosji.
Podkreślał, że Prezydent RP stoi na stanowisku, aby Sojusz Północnoatlantycki wrócił do funkcji obronnej. Taką rolę - jego zdaniem - powinna też w ramach Paktu przyjąć Polska i skoncentrować się na obronnej funkcji naszych wojsk.
Na zakończenie wykładu, marszałek Stępień przekazał gościowi prezent - mapę Europy z zaznaczonymi wyraźnie konturami województwa łódzkiego. Generał Koziej przypomniał przy tej okazji, że w Łodzi kończył szkołę średnią.
(jg)
Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński odwiedził Łódź, w której spotkał się z władzami regionu, miasta oraz miejscowych uczelni. Wygłosił także wykład na Wydziale Biotechnologii i Nauk o Żywności Politechniki Łódzkiej. 
 
Podczas spotkania z przedstawicielami lokalnych władz samorządowych, wśród których byli m.in. marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień oraz członek zarządu Województwa Łódzkiego Dariusz Klimczak, minister Piechociński powiedział, że regionowi łódzkiemu potrzebne są cztery duże inwestycje w przemysł: - Bez tego nie będzie impulsu do tworzenia małych i średnich przedsiębiorstw, które są największymi pracodawcami wokół nowych fabryk.
 
Wątek analizy gospodarczej kontynuował podczas wykładu ze studentami PŁ, którego wysłuchali m.in. poseł Mieczysław Łuczak oraz wicemarszałek województwa łódzkiego Artur Bagieński. Według wicepremiera błędne było założenie kilkanaście lat temu, że Europa powinna skończyć z produkcją i przemysłem, bo „sprowadzi sobie wszystko czego zechce po najniższej cenie ze świata”. Dodał, że „kraje które były oparte na usługach, najbardziej odczuły skutki kryzysu finansowego z 2008 roku.”
 
Janusz Piechociński podał w jakim kierunku powinny zmierzać działania rządu oraz firm, by sprostać wyzwaniom światowej konkurencji: - Polska powinna restrukturyzować swoje sektory przemysłu i wdrażać najnowsze technologie. Powstawanie nowych miejsc pracy następuje jednak poza przemysłem, który sam w sobie jest mocno zmechanizowany. Nowe etaty są w otoczeniu biznesu. Najprężniejsze gałęzie to obecnie logistyka i design – powiedział minister gospodarki.
 
Na zakończenie przypomniał jeszcze udział polskiego eksportu w PKB. Obecnie wynosi on 40%, ale wg wicepremiera, powinno być ok. 60%.
(al, Jacek Szabela)
Województwo Łódzkie, a w zasadzie zmiana jego wizerunku, zostały nominowane do TransformAwards 2014. To najbardziej prestiżowe nagrody w Europie przyznawane za tzw. rebranding.
 
Nominacja do nagrody wiąże się z przyjętą przez województwo nową strategią marki opierającą się na podkreślaniu różnorodności regionu i wykorzystywaniu go w promocji.
Pomysł został doceniony na tyle, że Województwo Łódzkie i twórca strategii - agencja BNA - zostali nominowani do nagrody w kategorii „Najlepsza identyfikacja wizualna w sektorze publicznym”.
- To ogromny sukces, bo zostaliśmy wyróżnieni przez profesjonalistów w niszowej, ale bardzo ważnej w marketingu branży - mówi Witold Stępień, marszałek województwa łódzkiego.
- Naszym wyzwaniem było stworzenie wizji i roli takiej marki „Łódzkie”, która byłaby atrakcyjna dla całego regionu – miast i miasteczek, które się z Łódzkim w ogóle nie utożsamiały. Mieliśmy pomysł, żeby zaproponować nową rolę dla województwa i marszałka - jako ambasadora marki - mówi Mariusz Przybył,partner zarządzający i dyrektor strategiczny BNA.
Nagrody TransformAwards przyznawane są dla uhonorowania najlepszych praktyk w korporacyjnym, produktowym i globalnym rebrandingu, czyli zmiany wizerunku. Łódzkie jest pierwszym regionem w Polsce, które zdecydowało się na taką zmianę identyfikacji wizerunkowej.
W tym roku nagrody przyznane zostaną po raz piąty. Ich pomysłodawcą jest brytyjski magazyn Communicate. TransformAwards zyskały opinię wiodących europejskich nagród w dziedzinie transformacji marki.
Zwycięzcy mają zapewnioną promocję w mediach. Już sama nominacja jest okazją zaprezentowania historii transformacji swojego wizerunku i przedyskutować te zmiany.
Gala wręczenia nagród odbędzie się 1 kwietnia.
(mac/jg)