Spływ Nerem
NER, prawy dopływ Warty, płynie po Wysoczyźnie Łaskiej i w Kotlinie Kolskiej (134 km). Rzeka ma źródła w południowo-wschodniej części Łodzi, gdzie rozpoczyna swój bieg na łąkach jako rów, by jako otwarty kanał pojawić się w Hucie Szklanej i wypłynąć za miasto, a potem znów ukazać się w Łodzi na Stawach Stefańskiego. Następnie przepływa przez Konstantynów Łódzki i Poddębice, a w pobliżu wsi Majdany uchodzi do Warty. To szlak dla doświadczonych kajakarzy. Rzeka ma szybki nurt, niewielkie progi i bystrza oraz sporo przeszkód w nurcie – powalonych drzew, elektrowni wodnych czy pozostałości starych mostów i kładek – dlatego często konieczne są przenoski. Mało jest miejsc do wodowania, a infrastruktura turystyczna jest dość słabo rozwinięta. Dzięki oczyszczalni ścieków woda w rzece jest czysta i staje się coraz czystsza w miarę zbliżania się do Warty. Ze względu na walory przyrodnicze północną część doliny Neru objęto chronioną jako obszar Natura 2000 Pradolina Warszawsko-Berlińska.
Łódź oferuje wiele atrakcji – niezwykłe zabytki, ciekawe muzea, urokliwe zakątki (okolice Manufaktury, Księżego Młyna, EC1 i Łodzi Fabrycznej, ulica Piotrkowska, Orientarium ZOO, murale, postaci z bajek), a także liczne wydarzenia cykliczne np.: Festiwal Światła czy Łódź Summer Festival. Na poznanie jej można poświęcić kilka dni. Spływ zaczynamy w ŁODZI, za jazem zamykającym Stawy Stefańskiego. To popularne wśród Łodzian miejsce wypoczynku i rekreacji – z piaszczystą plażą i kąpieliskiem, przystanią z restauracją, wokół zbiornika powstały alejki piesza i rowerowa oraz trasa dla rolkarzy. Przepływamy pod mostem DK14 i pokonujemy pierwszy próg z przenoską. Z prawej mijamy ujście Jasienia – jednej z najsłynniejszych łódzkich rzek, uregulowanej, płynącej betonowym korytem; w czasie gwałtownych i obfitych opadów zbiera ona mnóstwo wody i tworzy rozlewiska. Dalej, na zachód między ulicami Łodzi a lotniskiem, Ner silnie meandruje formując najdzikszą dolinę Łodzi. Rzeka jest tutaj nieuregulowana: wije się, mija mosty, pozostałości młyna w Charzewie, płynie przez park leśny Olsy nad Nerem, omija zadrzewione wzgórze z cmentarzem ewangelickim. Przed mostem kolejowym i trasą S14 z lewej strony wpada do Neru Dobrzynka. Płyniemy kręto, zakolami do Konstantynowa Łódzkiego; za S14 czeka nas próg z przenoską, a nieco dalej – miejsce na odpoczynek przy moście. Na szlaku do Lutomierska jest kilka przeszkód: stopnie wodne, progi z przenoskami oraz kilka mostków. Za wsią Bechcice należy uważać na wąski przesmyk pod mostem. Kończymy dzień w LUTOMIERSKU, pod mostem DW710.
Za LUTOMIERSKIEM rzeka jest już uregulowana i płynie wśród łąk. Im bliżej ujścia Warty brzegi stają się niższe. Spokojne, proste odcinki prowadzące do RUDY JEŻEWSKIEJ, gdzie skończymy dzień, urozmaica 6 przenosek przez kolejno mijane elektrownie wodne. Kolejnego dnia na szlaku do Poddębic czeka nas kolejnych 5 przenosek przez jazy i progi wodne, a na wysokości wsi Pudłów – odcinek z kilkoma spływalnymi progami (2 km). Następnie rzeka zakręca; z lewej wpada do niej Pisia. Przepływamy przez Poddębice, pod mostem DK72. Warto zajrzeć do ZOO BORYSEW i basenów termalnych. Za miastem, w drodze do kończących dzień WARTKOWIC, napotykamy kolejne 5 przenosek przez jazy i progi oraz rozwidlenie przy elektrowni we wsi Tur (płyniemy lewą odnogą!).
Z WARTKOWIC wyruszamy na ostatni odcinek trasy. Przed nami do pokonania 3 przenoski na pierwszym odcinku – przez 2 elektrownie i jaz – oraz kilka progów. W międzyczasie przepływamy pod mostem autostrady A2. Za ostatnią przenoską w Prusinowicach Ner ostro zakręca i zmienia kierunek z północnego na zachodni. Ostatni odcinek to proste fragmenty rzeki, spokojnie płynącej wśród zabagnionych łąk. Kończymy spływ w DĄBIU za mostem DW263.
Pobierz załącznik:
- PL_Szlakowka Ner_mapa.pdf (12 Pobrań)
- PL_Szlakowka Ner_opis.pdf (11 Pobrań)
