Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Hania Derej: bawię się tym, co mi akurat gra w duszy

czwartek, 20 sierpnia 2026

Przed nami jedno z najciekawszych wydarzeń tegorocznych „Kolorów Polski”. Usłyszymy utwór napisany specjalnie dla festiwalu Filharmonii Łódzkiej. Jego autorką jest Hania Derej, wszechstronna artystka określana mianem nadziei polskiej muzyki. Tę postać warto poznać.

Muzykę napisaną przez Hanię Derej zagra w Poddębicach Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Łódzkiej. Poprowadzi ją kompozytorka. Za fortepianem zasiądzie Kuba Derej, młodszy brat Hani, laureat licznych konkursów pianistycznych i jazzowych. Właśnie odbywają się próby przed sobotnim koncertem.

- Jestem zaskoczona tym, jak wspaniale brzmi orkiestra. A słyszałam, że to pierwsze spotkanie po wakacyjnej przerwie. Bardzo się cieszę, muzycy są pozytywnie nastawieni, mam wrażenie, że podoba im się to, co gramy. To fajna, komfortowa sytuacja - mówiła Hania Derej tuż po pierwszej próbie.

_tr60188net.jpg

Kompozycja nosi tytuł „H. O. M. E. (Home of My Experience)”. Co jest tym tytułowym domem?

- Festiwal nazywa się „Kolory Polski”, więc założeniem było pokazanie Polski i tego, jak ją widzę. To mój dom, w którym się wychowałam, w którym czuję się bezpiecznie. I mimo że ostatnimi czasy dużo gram na świecie, poznaję nowe miejsca i ludzi, zawsze z uśmiechem wracam do Polski. Tutaj czuję się sobą. Chciałam to uchwycić w muzyce - opowiada Hania.

_tr60051net.jpg

Utwór, który usłyszymy w Poddębicach, artystka zaczęła tworzyć w maju. Skończyła na początku lipca. Będzie to jego prawykonanie.

- Składa się z ośmiu części, każda jest zupełnie inna. Są bardzo elektroniczne momenty, ale również bardzo klasyczne - zdradza Hania.

Dla kompozytorki koncert z muzykami Filharmonii Łódzkiej ma dodatkowe znaczenie. Będzie częścią jej dyplomu licencjackiego z dyrygentury symfonicznej, którą studiuje na Akademii Muzycznej w Krakowie. Młoda artystka studiuje także kompozycję i aranżację jazzową w Conservatorium van Amsterdam. Jest też absolwentką Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I stopnia w Tychach i Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia w klasie fortepianu jazzowego i klasycznego w Bielsku Białej.

_tr60086net.jpg

Hania Derej komponuje od 10. roku życia, muzykę nagrywa od 11. roku życia. Pierwsze płyty to zapis jej utworów wykonywanych solo na fortepianie. Na kolejnych zaczęła pisać dla większych składów. Dziś ma zaledwie 21 lat i w dorobku dziewięć albumów. W tym docenione przez fanów i branżę płyty z zespołem jazzowym Hania Derej Quintet, któremu lideruje - studyjną oraz koncertową nagraną podczas Pol’and’Rock Festival. W styczniu ukaże się krążek jej najnowszego zespołu Hania Derej Trio nagrany wraz międzynarodowymi gośćmi. Próbkę tego świetnego materiału można było niedawno usłyszeć w Łodzi podczas Letniej Akademii Jazzu w klubie Wytwórnia.

_tr60143net.jpg

- Te wczesne nagrania zawdzięczam rodzicom, którzy od początku bardzo mnie wspierają, zresztą podobnie jak teraz mojego brata. Ale jestem też osobą, która lubi dużo robić. Nie lubię marnować czasu, lubię mieć napchany grafik, dobrze się wtedy czuję. Uwielbiam także próbować różnych rzeczy i wykorzystuję każdą szansę, żeby tak było - opowiada artystka.

To muzyczne ADHD widać po intensywności kariery 21-latki i różnorodności muzycznych ścieżek, którymi podąża. Gra, komponuje, aranżuje, dyryguje. Tworzy jazz, muzykę klasyczną, filmową, ilustracyjną, elektroniczną.

- To wszystko przychodziło naturalnie wraz z rozwojem muzycznym i edukacyjnym. Poznawałam nowe możliwości i starałam się je wykorzystywać. Każdą z moich aktywności cenię, bo pozwalają mi wyrażać się poprzez muzykę. Wydaje mi się też, że cały czas szukam. W dzisiejszym świecie jest ogrom możliwości. Chcę je testować, a potem zobaczyć, co mi się podoba, a co mogę świadomie odrzucić. No i bawię się tworzeniem tego, co mi akurat przyjdzie na myśl - mówi kompozytorka.

_tr60163net.jpg

Talent i pracowitość Hani zostały szybko dostrzeżone. Artystka jest laureatką licznych, prestiżowych nagród przyznawanych przez branżę muzyczną, krytyków i publiczność. W ostatnich latach była wielokrotnie nagradzana jako odkrycie i nadzieja polskiej muzyki, w tym jazzu. Zdobyła między innymi nagrodę „Nadzieja Melomanów” w ramach Grand Prix Jazz Melomani 2024 w Łodzi. Jako dyrygentka prowadziła na koncertach m.in. Orkiestrę Kameralną Filharmonii Narodowej, Elbląską Orkiestrę Kameralną, Lwowską Orkiestrę Kameralną „Akademia”, Fames Orchestra (Macedonia), Seinajoki Chamber Orchestra (Finlandia) oraz Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Morawskiej w Czechach. Jej muzyki słuchali uczestnicy dużych imprez muzycznych: OFF Festivalu, Pol’and’Rock Festivalu, Męskiego Grania.

Artystka intensywnie koncertuje w różnych zakątkach świata. I wygląda na to, że już stała się markowym towarem eksportowym polskiej sceny muzycznej.

- Moja muzyka jest przeważnie instrumentalna, co ułatwia eksport - żartuje i dodaje: - Nie chcę się ograniczać tylko do Polski. Na świecie jest tyle możliwości, tyle miejsc do odkrycia, tyle nowej publiczności. Fajnie jest dzielić się muzyką z jak najszerszym gronem osób.

_tr60107net.jpg

Mimo zapchanego grafiku pozostaje wesołą, pełną energii 21-latką. Uwielbia sport. Gra w piłkę nożną, tenisa ziemnego i golfa. Jeździ na deskorolce.

- Sport jest świetną odskocznią i pozwala dbać o ciało. A to ważne dla każdego muzyka, który prowadzi intensywne życie koncertowe - mówi Hania.

Na koncert do Poddębic zapraszamy w sobotę, 22 sierpnia o godz. 20.00 na Plac Kościuszki - koło fontanny termalnej. W niedzielę, 23 sierpnia „Kolory Polski” zawitają do Ozorkowa. O godz. 19.00 w parafii ewangelicko-augsburskiej przy ul. Zgierskiej 2 wystąpi Warsaw Cello Quartet, Będzie to koncert poświęcony polskim piosenkom drugiej połowy ubiegłego wieku. Wstęp na oba koncerty jest bezpłatny.

Andrzej Adamczewski fot. Michał Tuliński