Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Siatkówka. Wielkie emocje w Łodzi w hicie ŁKS - Bostik

piątek, 21 listopada 2025

ŁKS Commercecon prowadził w Łodzi 2:0 z Bostkiem Bielsko-Biała, ale rywalki doprowadziły do tie-breaka. W nim odwróciły losy spotkania, pokonując łodzianki 2:3.

W pierwszym secie zespoły grały falami. Początek należał do gospodyń, które stosunkowo łatwo omijały blok Małopolanek. Po obiciu bloku przyjezdnych przez Darię Szczyrbę prowadziły 6:3. Kolejne zagrywki również należały do łodzianek i przewaga rosła – po zbiciu Szczyrby było 14:6. Co prawda potem byliśmy świadkami czteropunktowej serii, która dała nadzieję bielszczankom (14:10). Było to jednak wszystko, na co było stać w tej partii przyjezdne. Bielszczanki próbowały agresywną zagrywką dogonić ŁKS, ale popełniały dużo błędów, a łodzianki pilnując 3-5 punktowej przewagi trzymały partię pod kontrolą, a ostatnie punkty w secie zdobyła Szczyrba (łącznie 6 pkt. w pierwszej odsłonie).

Na początku drugiej partii ponownie warunki dyktowały łodzianki. Bielszczanki były nieskuteczne w ataku i po błędzie Nowakowskiej ŁKS prowadził 8:4. Dobra gra napędziła łodzianki, które powiększały przewagę. Po ataku Mariany Bambrilli było już 20:13 i losy partii były przesądzone. Ostatnie punkty w tej odsłonie zdobyła Thana Fayad.

Pierwsza połowa trzeciej partii była wyrównana. W drugiej jej części jednak bielszczanki wykorzystały problemy ŁKS z przyjęciem i zbudowały sobie kilkupunktową przewagę, której już nie oddały. Seta zakończyła Kertu Laak.

Podobny przebieg miała czwarta odsłona. Najpierw panie walczyły punkt za punkt, a potem znów warunki dyktowały przyjezdne. W końcówce zbicie Laak dało im piłkę setową 24:21. Jednak kapitalny pościg gospodyń doprowadził do remisu i w efekcie do gry na przewagi (po 24). W niej jednak lepsze były bielszczanki, które najpierw po zbiciu Laak, a potem skutecznym bloku Aleksandry Gryki doprowadziły do tie-breaku.

W decydującym secie emocje sięgnęły zenitu, zwłaszcza, że panie prowadziły wyrównany bój. W drugiej połowie jednak lepsze były bielszczanki. Po ataku Laak było 13:9 dla przyjezdnych. Partię skończyła Gryka.

ŁKS – Bostik Bielsko-Biała 2:3 (25:18, 25: 19, 21:25, 24:26, 11:15)

fot. Piotr Miśkiewicz