Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Siatkówka. Duże emocje w meczu Budowlanych o półfinał

czwartek, 19 lutego 2026

Piękne zagrania, zwroty akcji i wysoki poziom – tak przebiegało pierwsze spotkanie PGE Budowlanych z włoskim Reale Mutua Fenera Cheri 76 o półfinał Pucharu CEV. Byliście na meczu? Szukajcie się na zdjęciach!

Ostatecznie mecz zakończył się porażką Łodzianek 1:3.

Początek spotkania należał do Włoszek, który szybko zbudowały sobie przewagę 21:14. Gdy wydawało się, ze partia jest rozstrzygnięta, byliśmy świadkami efektownego pościgu gospodyń. Łodzianki doprowadziły do efektownej gry na przewagi. W niej lepsze jednak były przyjezdne, które wykorzystały m.in. błąd dotknięcia siatki.

W drugiej partii oglądaliśmy koncertową siatkówkę w wykonaniu Budowlanych. Łodzianki od początku przeważały i po ładnej kiwce Pauliny Damaske prowadziły 15:7. Budowlane nie zwalniały tempa, a seta zamknęło zbicie Damaske.

Początek trzeciego seta nie najlepiej się ułożył dla gospodyń, które miały problemy z ominięciem włoskiego bloku i przy stanie 4:8 trener Maciej Biernat poprosił o czas. Łodzianki były w stanie zbliżyć się do rywalek na jedno oczko 12:13 i od tej pory trzymały kontakt punktowy z Włoszkami. Końcówka należała jednak do przyjezdnych.

Po ataku Sarah van Ahlen Włoszki miały setballa 24:20. Budowlanym udało się obronić jedną piłkę, ale w kolejnej po pudle Mai Storck partia padła łupem przyjezdnych.

Czwarty set rozpoczął się od dużej przewagi przyjezdnych.  Ponownie Budowlanym udało się doprowadzić do gry na przewagi. W emocjonującej końcówce lepsze były Włoszki, które tym samym rozstrzygnęły mecz na swoją korzyść

Porażka sprawiła, że Łodzianki są jedną nogą za burtą europejskich pucharów. Pozostał jeszcze rewanż, ale wiadomo, że wynik z pierwszego spotkania stawia Włoszki w roli zdecydowanych faworytek. Drugi mecz już w najbliższą środę na Półwyspie Apenińskim.  

PGE Budowlani Łódź – Reale Cheri 1:3 (25:27, 25:16, 21:25, 24:26)

fot. Piotr Wajman