Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Siatkarski hit dla Skry Bełchatów

środa, 3 grudnia 2025
Krzysztof Stelmach i Michał Winiarski 20 lat temu wspólnie zdobywali mistrzostwo Polski i Puchar Polski w barwach Skry Bełchatów. Teraz stanęli naprzeciwko siebie jako szkoleniowcy czołowych drużyn Plus Ligi i po znakomitym pojedynku, PGE GiEK Skra Skra Stelmacha pokonała Aluron CMC Wartę Zawiercie Winiarskiego 3:1.

Winiarski w Skrze rozpoczynał przygodę z wielką siatkówką. Stelmach przyjechał do Bełchatowa jako gwiazda po grze we włoskiej lidze. Teraz spotkali się jako szkoleniowcy. Krzysztof Stelmach tchnął w tym sezonie w Skrę dobrego ducha, dał jej pewność siebie i zespół zaskakuje swoją postawą. Zespół Michała Winiarskiego lideruje w Plus Lidze, jednak w Bełchatowie musiał uznać wyższość swojego starszego kolegi.

Mecz dwóch rewelacji sezonu stał na niezwykle wysokim poziomie. Było w nim wszystko: atomowe ataki, asy serwisowe i ekwilibrystyczne obrony. No, ale przede wszystkim było mnóstwo emocji.

Dość powiedzieć, że pierwsze trzy sety rozstrzygane były na przewagi. Ale to nie wszystko. W pierwszym Skra przegrywała już 21:24, żeby odrobić straty i wygrać tę partię do 26.

Druga odsłona znów toczyła się punkt za punkt, ale tym razem Zawiercie dowiozło wygraną do końca. Role znów się odwróciły w trzeciej partii. Dopiero czwarty set, kiedy pozwolił odetchnąć kibicom ze skołatanymi nerwami, bo gospodarze prowadzili w nim od początku i to coraz bardziej zdecydowanie, żeby wygrać go do 18.

Kto był graczem meczu? Tytuł MVP otrzymał rozgrywający rzeczywiście świetny pojedynek Arkadiusz Żakieta, ale zasłużyła na niego cała drużyna. Szalał, szczególnie w decydujących momentach, Antoine Pothron; znakomicie blokował, a kiedy było trzeba, ze swojego wysokiego pułapu atakował Bartłomiej Lemański; na swoim zdecydowanie ponadprzeciętnym poziomie rozdzielał piłki Grzegorz Łomacz. To był znakomity mecz z obu stron, ale to Skra zasłużenie zainkasowała trzy punkty.

PGE GiEK Skra Bełchatów – Aluron CMC Warta Zawiercie 3:1 (28:26, 27:29, 28:26, 25:18)

PGE GiEK Skra: Żakieta, Lemański, Pothron, Łomacz, Szalacha, Chitigoi, Kędzierski (libero) oraz Szymura (libero), Krzysiek, Kubicki, Szymendera
jg/fot. Tomasz Grala