Ponad 100 mazurków i jedna słodka tradycja.
czwartek, 26 marca 2026Uczniowie pokazali, jak smakuje ich „mała ojczyzna”
Ponad stu uczniów ze wszystkich klas Zespołu Szkół Przemysłu Spożywczego w Łodzi wzięło udział w tegorocznej, już czternastej edycji szkolnego konkursu na najładniejszego mazurka wielkanocnego. Uroczyste wręczenie nagród odbyło się dziś i było zwieńczeniem kilku tygodni przygotowań, pieczenia i dekorowania świątecznych wypieków.
Konkurs od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród uczniów i na stałe wpisał się w kalendarz szkolnych wydarzeń. Jak podkreśla dyrektor placówki, Ewa Zdziemborska-Jadczak, to inicjatywa, która integruje całą społeczność szkolną.

– To już czternasta edycja konkursu. Każdego roku uczniowie zaskakują nas swoją pomysłowością i zaangażowaniem. To naprawdę duże wydarzenie dla naszej szkoły – mówi dyrektor.
Mazurki inspirowane „małą ojczyzną” i regionem
Zadanie konkursowe było proste tylko z pozoru, uczniowie mieli samodzielnie upiec mazurka i udekorować go według własnego pomysłu. Dozwolone były wszystkie techniki cukiernicze: lukier królewski, masa cukrowa, czekolada, bakalie i inne elementy dekoracyjne. Organizatorzy podkreślali jednak, że szczególnie cenione będą ozdoby wykonane własnoręcznie.

Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „mała ojczyzna”, dlatego na stołach konkursowych pojawiły się mazurki przedstawiające charakterystyczne miejsca i symbole regionu. Wśród dekoracji można było zobaczyć motywy związane z Łodzią, Tomaszowem Mazowieckim, a także bocianami i wiosennymi krajobrazami.
Kolorowe wypieki przyciągały uwagę nie tylko starannością wykonania, ale także pomysłowością i dbałością o detale.

Najbardziej zaangażowane były klasy trzecie
Choć w konkursie wzięli udział uczniowie wszystkich roczników, największą aktywnością wykazały się klasy trzecie, to właśnie ich uczniowie przygotowali najwięcej mazurków.
Przygotowania trwały kilka tygodni. Uczniowie najpierw piekli ciasta, a następnie zajmowali się ich dekorowaniem.
– Wszędzie pachniało tak pięknie, że naprawdę trzeba było wykazać się dużą dyscypliną żywieniową, żeby przed świętami nie zjeść wszystkiego – mówi z uśmiechem jedna z nauczycielek zaangażowanych w organizację konkursu. – To pokazuje, jak bardzo uczniowie angażują się w to wydarzenie.
Słodka tradycja bez wersji wytrawnej
W trakcie przygotowań pojawiła się nawet dyskusja, czy do konkursu dopuścić również wytrawne wersje mazurków. Ostatecznie z pomysłu zrezygnowano.
– Mazurek musi być słodki. Oczywiście wiemy, że cukier nie jest najzdrowszy i nawet debatowaliśmy nad wprowadzeniem wersji wytrawnej, ale uznaliśmy, że święta wielkanocne powinny pozostać słodkie – podkreślają organizatorzy – Mazurek powinien być kolorowy, radosny i wiosenny.

Nagrody, wyróżnienia i ogromne emocje
Podczas dzisiejszego finału przyznano trzy główne miejsca oraz liczne wyróżnienia dla uczniów, których prace szczególnie zachwyciły jury estetyką i pomysłowością.
Pierwsze miejsce zdobyła Aleksandra Materowicz, która nie kryła radości z wygranej.
– Uwielbiam piec i mogłam w ten mazurek włożyć całe swoje serce – mówiła po odebraniu nagrody.
Dla wielu uczniów udział w konkursie był nie tylko okazją do zaprezentowania swoich umiejętności kulinarnych, ale także sposobem na wspólne spędzenie czasu z rodziną podczas przygotowań do świąt.
Wydarzenie, które łączy całą społeczność
Szkolny konkurs na najładniejszego mazurka to dziś nie tylko kulinarna rywalizacja, ale przede wszystkim element budowania wspólnoty i pielęgnowania tradycji. W jego przygotowanie zaangażowani są uczniowie, nauczyciele, a efekty pracy młodzieży co roku budzą ogromne zainteresowanie i podziw.
Agnieszka Lubiatowska, foto: Tomasz Grala, A.Lubiatowska.
Galeria
https://www.lodzkie.pl/strona-glowna/aktualnosci/ponad-100-mazurkow-i-jedna-slodka-tradycja#sigProId057c4e0225
