Piłka nożna. Wielkie emocje w Łodzi, Krzysztof Fałowski ratuje ŁKS
niedziela, 15 marca 2026Kolejny mecz ŁKS Łódź bez wygranej na stadionie Króla. W niedzielę, 15 marca Łodzianie zremisowali 1:1.
Przez pierwsze pół godziny na boisku niewiele się działo. W 36 minucie Koki Hinokio prostopadłym podaniem uruchomił Mateusza Lewandowskiego, który oddał strzał, ale Artur Haluch, bramkarz Odry sparował piłkę na rzut rożny. Niewykorzystana sytuacja zemściła się cztery minuty później. Po wrzutce w pole karne, Szymon Kobusiński, pomocnik Opolan „główką” pokonał Aleksandra Bobka i było 0:1.
Po zmianie stron przeważał ŁKS. W 65 minucie. później dobrą sytuację z rzutu wolnego miał Kacper Terlecki, ale strzelił wprost w Halucha. Najgroźniejszy w polu karnym gości był młody Krzysztof Fałowski, ale najpierw po jego główce piłkę wybili zawodnicy Odry, a w kolejnej kapitalnie obronił Haluch.
Im bliżej było do końca spotkania, tym bardziej pachniało golem dla ŁKS. Próbowali Hinokio i Arasa, ale za każdym razem lepszy był Haluch. W końcu jednak w doliczonym czasie gry swego dopiął Fałowski, który strzałem z dystansu pokonał Halucha, ustalając wynik spotkania.
ŁKS Łódź – Odra Opole 1:1 (0:1) 0:1 S. Kobusiński (40), 1:1 K. Fałowski (90)
Galeria
https://www.lodzkie.pl/strona-glowna/aktualnosci/pilka-nozna-wielkie-emocje-w-lodzi-krzysztof-falowski-ratuje-lks#sigProId589082106b
