Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Łódzkie zachwyca. Grotowice. Kapliczka, która pamięta rokosz

piątek, 3 kwietnia 2026

Na skraju dawnego założenia dworskiego, w niewielkich Grotowicach nad Pilicą, stoi obiekt, który łatwo przeoczyć, jeśli nie zna się jego historii. Kamienna kapliczka, surowa, smukła, pozornie skromna, jest jednak jednym z najstarszych materialnych świadków burzliwego początku XVII wieku w tej części Polski.  Powstała około 1607 roku i do dziś pozostaje jednym z najstarszych zabytków gminy Rzeczyca.

Kapliczki ludowe, zwłaszcza przydrożne, od wieków stanowią nieodłączny element polskiego krajobrazu wiejskiego i kultury ludowej. Są czymś więcej niż tylko niewielkimi obiektami sakralnymi, odzwierciedlają duchowość oraz codzienne życie dawnych społeczności.

– Kapliczki łączą funkcję religijną, symboliczną, społeczną. Kapliczki są podzielone na różne typy. Otóż mamy na przykład kapliczki drewniane – mówi Michał Świercz, z Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi

Fundatorem kapliczki w Grotowicach był Mateusz (lub Maciej) Grotowski, przedstawiciel lokalnej szlachty, właściciel tutejszych dóbr. Nie był to gest wyłącznie pobożny ani wyłącznie reprezentacyjny. Kapliczka powstała w konkretnym historycznym momencie, po bitwie pod Guzowem, jednej z kluczowych odsłon rokoszu Zebrzydowskiego. Konflikt między królem Zygmuntem III Wazą a zbuntowaną częścią szlachty rozgrywał się nie tylko na sejmikach i w listach politycznych, ale również na polach bitew. Grotowski opowiedział się po stronie monarchy i, jak wielu jemu podobnych, po zwycięstwie postanowił pozostawić trwały znak swojego udziału w wydarzeniach.

Kapliczka jest więc jednocześnie votum, pomnikiem i deklaracją polityczną. Wzniesiona z piaskowca, ma formę słupa zwieńczonego niewielką „latarnią” z niszami. W tych wnękach znajdowały się niegdyś obrazy religijne, dziś już nieobecne, lecz ich brak nie odbiera całości wyrazu. Na powierzchni zachowały się herby: Ciołek i Rawicz, świadectwo rodowej dumy i przynależności. To ważny detal, w epoce, gdy heraldyka była językiem tożsamości, takie znaki mówiły więcej niż inskrypcje.

A7307763.jpg

Warto zatrzymać się przy samej formie kapliczki. Jej prostota i skupienie dekoracji w górnej partii zdradzają jeszcze późnorenesansowe inspiracje, choć czas powstania lokuje ją już na progu baroku. Nie ma tu przepychu, który kojarzymy z późniejszymi realizacjami tej epoki. Jest raczej powściągliwość, być może wynikająca z lokalnego warsztatu, być może z intencji fundatora, który chciał połączyć funkcję religijną z pamięcią o konkretnym wydarzeniu.

Przez ponad cztery stulecia kapliczka trwała niemal nieprzerwanie w tym samym miejscu. Przetrwała zmiany ustrojów, zniszczenia, zaniedbania i powolne odchodzenie dawnego świata ziemiańskiego. Dla kolejnych pokoleń mieszkańców była punktem odniesienia, nie tylko w sensie topograficznym, ale i symbolicznym. Jak wiele takich obiektów w polskim krajobrazie, obrastała opowieściami. Lokalna tradycja przypisuje jej nawet elementy grozy: legendy o zamurowanych dzieciach czy nocnych zawodzeniach. Niezależnie od ich wiarygodności, świadczą one o jednym, kapliczka nigdy nie była obojętna.

W 2011 roku obiekt poddano gruntownej renowacji. To ważny moment, bo wiele podobnych zabytków znika bezpowrotnie, rozkruszonych przez czas i brak zainteresowania. Tutaj udało się zatrzymać proces degradacji, przywracając kapliczce należne miejsce w lokalnym dziedzictwie.

A7307762.jpg

Powody wznoszenia kapliczek były różnorodne. Często miały charakter dziękczynny, stawiano je jako wyraz wdzięczności za ocalenie przed epidemią lub innym nieszczęściem. Innym razem pełniły funkcję błagalną, gdy proszono o urodzaj, zdrowie czy ochronę przed klęskami.

– Również były stawiane ze względu na upamiętnienie wydarzeń. Na przykład epidemii i wojen. Czyli te osoby, które przeżyły, stawiały właśnie takie kapliczki – mówi Michał Świercz

Kapliczki pełniły także funkcję ochronną i symboliczną. Ustawiano je na granicach wsi, rozstajach dróg, przy rzekach, polach oraz w pobliżu domostw, aby strzegły mieszkańców przed złem i niebezpieczeństwami. W ich wnętrzach najczęściej znajdowały się wizerunki Matki Boskiej, Chrystusa oraz świętych związanych z konkretnymi zagrożeniami.

Jednocześnie kapliczki były ważnym centrum życia społecznego. Gromadzono się przy nich na wspólne modlitwy, nabożeństwa majowe czy różańcowe, szczególnie tam, gdzie brakowało kościoła. Stanowiły również istotny element sztuki ludowej, zdobione rzeźbami i malowidłami wykonywanymi przez lokalnych twórców.

Najstarsze kapliczki na ziemiach polskich sięgają średniowiecza, a ich obecność w krajobrazie świadczy o trwałości tej tradycji. Podsumowując, kapliczki ludowe to nie tylko element religijny, lecz także ważny symbol kultury i tożsamości wsi – różnorodny w formie i głęboko zakorzeniony w historii lokalnych społeczności.

bg.
zdjęcia: Piotr Wajman