Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Łódzkie dla sportu. Mistrzostwa Polski w rzucaniu kamieniami

czwartek, 5 marca 2026
Przy ul. Śnieżnej w Łodzi jest hala sportowa, jaką nie może się pochwalić żadne inne miasto w Polsce. Jest dedykowana curlingowi - dyscyplinie olimpijskiej wciąż mało popularnej w naszym kraju, ale zyskującej zwolenników i mającej swoich oddanych wielbicieli.

Curling to - w dużym skrócie - pchanie granitowych krążków (kamieni) po lodzie do celu. W meczu rywalizują dwie drużyny, a wygrywa ta, która umieści swój kamień najbliżej „domu”, czyli koła na końcu toru lodowego. W prowadzeniu kamienia po lodzie pomagają gracze szczotkujący lód, rozgrzewając go w odpowiednim miejscu.

Łódzka hala – przy ul. Śnieżnej 10 – została zaprojektowana specjalnie do uprawiania curlingu. Zawodnicy z całej Polski bardzo ją lubią i chętnie przyjeżdżają na treningi przynajmniej raz- dwa razy w miesiącu. Ale z hali korzystają też amatorzy tego sportu, bo tor można wynajmować na godziny.

- Po igrzyskach olimpijskich zawsze jest większe zainteresowanie curlingiem i dokładamy zajęć - opowiada Konrad Stych, który specjalnie dla curlingu przeprowadził się do Łodzi z Górnego Śląska. Jest czołowym zawodnikiem reprezentacji Polski i kapitanem drużyny WKC Stych. - Całe życie podróżuję za curlingiem. Najpierw wyjechałem na studia do Gdańska, gdzie korzystałem z hali Oliwia, ale kiedy  wybudowano halę typowo curlingową właśnie w Łodzi - przyjechałem tutaj - dodaje.

Na Śnieżną każdy może przyjść na zajęcia „spróbuj curlingu”, na których poznaje się podstawowe zasady i wraz z trenerem można spróbować swoich sił.

W ten weekend natomiast każdy może przyjść, żeby kibicować najlepszym drużynom w kraju. W mistrzostwach Polski, których oficjalne otwarcie odbyło się w czwartek 5 marca, rywalizuje 14 drużyn: 8 męskich i 6 kobiecych. Wśród uczestników są zarówno doświadczeni zawodnicy - wielokrotni medaliści mistrzostw Polski - jak i młodzi reprezentanci kraju. W rywalizacji zobaczymy m.in. drużynę Konrada Stycha, która w ostatnich mistrzostwach Europy Dywizji A zajęła 7. miejsce, dzięki czemu wystartuje w mistrzostwach świata w Stanach Zjednoczonych, które rozpoczną się 27 marca.

Mistrzostwa Polski potrwają do niedzieli 8 marca. Szczegółowy harmonogram dostępny jest na stronie Polskiej Federacji Klubów Curlingowych. Stawką mistrzostw są nie tylko medale, ale też możliwość reprezentowania Polski w przyszłorocznych rozgrywkach międzynarodowych: mistrzostwach Europy i świata.

Tegoroczne mistrzostwa Polski w curlingu są współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego.

db, jg/fot. Tomasz Grala