Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Budowlane dominatorki

niedziela, 1 marca 2026
Dawno nie było tak jednostronnych derbów i krótkich derbów. PGE Budowlani Łódź nie dali szans siatkarkom ŁKS Commercecon i gładko wygrały pojedynek o prymat w mieście.

Choć siatkarki Budowlanych w tym sezonie spisują się znacznie lepiej niż ełkaesianki, to po wyrównanym pojedynku w rozgrywkach o Puchar Polski i w związku z tym, że derby zawsze wyzwalają dodatkowe siły i umiejętności, kibice liczyli na ciekawy mecz.

Od początku widać było jednak, że tego dnia siatkarki Budowlanych są dużo lepiej dysponowane od gospodyń. Skutecznie kończyły swoje ataki i znakomicie odbierały piłki przebijane przez rywalki. Tradycyjnie skuteczne były Paulina Damaske i Maja Storck. Ich ataki bombardowały pole ŁKS.

Po drugiej stronie natomiast panował chaos. Było zbyt wiele błędów, ełkaesianki miały trudności z wykańczaniem ataków, zauważalny był brak centymetrów u rozgrywającej ŁKS Angeliki Gajer, przez której ręce przelatywały piłki mocno bite przez przeciwniczki.

Dopiero w trzeciej partii, kiedy siatkarki ŁKS rozluźniły się, doprowadziły do ciekawej końcówki punktując w nieoczywistych sytuacjach. Ale to było tylko na otarcie łez kibiców. Dominatorkami w Łodzi na teraz są siatkarki Budowlanych.

ŁKS Łódź – Budowlani Łódź 0:3 (-15, -15, -19)

ŁKS Commercecon: Centka-Tietianiec, Stefanik, Bidias, Fayad, Gajer, Szczyrba, Pawłowska (libero) oraz Brambilla

PGE Budowlani: Lelonkiewicz, Storck, Buterez, Grabka, Planinsec, Damaske, Łysiak (libero), Honorio, Siuda.

jg/fot. Sebastian Sołtyszewski