Zdrowie inspiracją dla biznesu. Młode listki warzyw tylko na rynkach „Prosto od rolnika”
piątek, 12 czerwca 2026Pani Anna jeszcze kilka lat temu zarządzała logistyką w dużej firmie. Dziś hoduje mikroliście – niewielkie rośliny uznawane za bogate źródło witamin i składników odżywczych. Jej historia pokazuje, że czasem największe życiowe zmiany zaczynają się od potrzeby zadbania o własne zdrowie.

Wszystko zaczęło się w czasie pandemii. W 2022 roku, po przechorowaniu COVID-19, który przyczynił się do poważnych problemów z sercem, Anna Bojdo przeszła zabieg ablacji. Jej organizm był bardzo osłabiony, a każda infekcja kończyła się długą rekonwalescencją.
– Każde przeziębienie znosiłam dużo gorzej niż wcześniej, po prostu zwalało mnie z nóg – wspomina.

Szukając sposobu na odbudowę odporności, wraz z mężem zaczęła zgłębiać temat mikroliści – młodych roślin warzywnych zbieranych na bardzo wczesnym etapie wzrostu. Jak wskazują badania, właśnie wtedy zawierają one wysokie stężenia witamin, minerałów i przeciwutleniaczy. – Nie mogliśmy ich nigdzie kupić, więc zaczęłam uprawiać je sama, na parapecie – opowiada o początkach swojej przygody.
Jak podkreśla, szybko zauważyła pozytywne efekty zmiany diety.
– Moje wyniki bardzo się poprawiły. Kiedy zobaczyłam efekty u siebie i swojej rodziny, pomyślałam, że warto podzielić się tym z innymi – mówi.
Tak zrodził się pomysł na AB Farms Młode Liście – lokalną farmę mikroliści działającą w Rękoraju koło Piotrkowa Trybunalskiego. Gospodarstwo, założone w 2024 roku, specjalizuje się w produkcji młodych liści warzyw i innych roślin jadalnych.

Mała farma, wielka pasja
Choć właścicielka z uśmiechem mówi o „skali mikro”, za działalnością stoi ogrom pracy i wiedzy.
Na farmie uprawianych jest obecnie około 14 rodzajów mikroliści, m.in. brokuł, rzodkiewka, kapusta czerwona, jarmuż, groszek, słonecznik, gorczyca i kozieradka. Każda z tych roślin w niewielkich listkach kryje ogromne bogactwo składników odżywczych. Brokuł jest ceniony za zawartość przeciwutleniaczy i kwasu foliowego, kapusta czerwona dostarcza m.in. magnezu, fosforu i żelaza, a jarmuż zawiera witaminy wspierające prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Od niedawna, na prośbę klientów chorujących na cukrzycę, pani Anna uprawia również kozieradkę. Kolejną planowaną rośliną jest lucerna.

„Domowe” laboratorium
Proces uprawy odbywa się w kontrolowanych warunkach. Rośliny rosną na podłożu kokosowym, bez stosowania środków ochrony roślin. W produkcji wykorzystywane są jedynie nasiona, woda, światło oraz odpowiednio utrzymywane warunki klimatyczne.
Podobnie funkcjonują nowoczesne farmy wertykalne, gdzie kontrola temperatury, wilgotności i oświetlenia pozwala uzyskać wysoką jakość i świeżość produktów przez cały rok.
– Niektóre gatunki mają 10-dniowy cykl produkcji, inne 14-dniowy. To bardzo zróżnicowany proces – opowiada właścicielka, która samodzielnie dogląda każdej doniczki. Jak żartuje, jedynymi pomocnicami są dżdżownice kalifornijskie.
Jednym z najważniejszych etapów produkcji jest tzw. „ciemnia”. Tuż po wysiewie nasiona trafiają pod obciążenie i do zaciemnionego miejsca, gdzie kiełkują w warunkach przypominających naturalne środowisko.
– Wiele osób, które hodują warzywa w domu, pomija ten etap, a później dziwi się, że rośliny rosną nierównomiernie. To proces, którego nie można pominąć – podkreśla.

Superfood z lokalnej farmy
Mikroliście od kilku lat zdobywają coraz większą popularność zarówno wśród dietetyków, jak i świadomych konsumentów. Badania wskazują, że mogą zawierać wyższe stężenia witamin, minerałów i przeciwutleniaczy niż ich dojrzałe odpowiedniki, dlatego często zaliczane są do tzw. superfoods.
W AB Farms największym zainteresowaniem cieszą się brokuł, kapusta czerwona oraz różne odmiany rzodkiewki. Klienci dodają je do kanapek, sałatek, makaronów, koktajli czy jajecznicy. Niektórzy zrywają listki prosto z doniczki i jedzą je na surowo.
– Mam klientów, którzy kupują regularnie po kilka tacek tygodniowo. Kiedy zrobiłam krótką przerwę wakacyjną, usłyszałam, że nie mogę już znikać, bo nie wyobrażają sobie tygodnia bez mikroliści – śmieje się właścicielka.

Od rynku do drzwi klienta
Produkty AB Farms można kupić w każdą sobotę na rynkach „Prosto od Rolnika” przy Porcie Łódź i Manufakturze. Jak na rodzinną farmę przystało, pani Anna sprzedaje je tam wspólnie ze swoją 18-letnią córką.
Zielone doniczki pojawiają się również podczas jarmarków i wydarzeń plenerowych. 31 maja producentka prezentowała swoje wyroby podczas Jarmarku Wojewódzkiego w Łodzi, a w najbliższy weekend będzie obecna na Dniach Pola w Bratoszewicach.
Mikroliście można także zamówić bezpośrednio z dostawą do domu oraz kupić w wybranych sklepach. Choć wielu producentów współpracuje głównie z restauracjami i branżą gastronomiczną, Anna Bojdo postawiła przede wszystkim na klientów indywidualnych.
– Chciałam dotrzeć do osób takich jak ja, które szukają naturalnego sposobu na wzbogacenie codziennej diety i dbanie o zdrowie – podsumowuje.

Zdrowe zakupy w każdą sobotę
Rynki „Prosto od rolnika” to dwa miejsca handlu zdrową i lokalną żywnością. Odbywają się w Łodzi w każdą sobotę w dwóch lokalizacjach – przy ul. Drewnowskiej/Piwnej (teren dawnego szpitala) oraz przy ul. Pabianickiej 245, przy Sport Stacji. Swoje produkty sprzedają tu tylko wystawcy z naszego województwa – wytwórcy rzemieślniczych serów, chlebów, tradycyjnych wędlin, naturalnych soków, przetworów, pszczelarze, sadownicy, ogrodnicy. Co tydzień można tu kupić wyjątkowe regionalne specjały wytwarzane w oparciu o tradycyjne receptury, a wiele z produktów otrzymywało nagrody np. podczas targów Smaki Regionów w Poznaniu. Takie zakupy wyróżnia też możliwość rozmowy klienta z hodowcą czy producentem – może spytać o skład i sposób wytworzenia. Handel trwa od godz. 6-7 do południa.
kw/fot. T. Grala, P. Wajman
Galeria
https://www.lodzkie.pl/strona-glowna/aktualnosci/zdrowie-inspiracja-dla-biznesu-mlode-listki-warzyw-tylko-na-rynkach-prosto-od-rolnika#sigProId06d9ba4ec2
