Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Piłka nożna. Czternasty gol Fabiana Piaseckiego

poniedziałek, 11 maja 2026

W wielkim hicie ŁKS Łódź prowadził na wyjeździe z faworyzowanym Śląskiem Wrocław 2:0, ale ostatecznie mecz skończył się remisem 2:2. Czternaste ligowe trafienie w tym sezonie zanotował Fabian Piasecki, snajper Rycerzy Wiosny.

Początek meczu nie zachwycił, żadna ze stron nie była w stanie stworzyć sobie klarownej sytuacji podbramkowej. Do dużych kontrowersji doszło na dziesięć minut przed przerwą. W starciu w polu karnym Krzysztof Fałowski, stoper ŁKS został zahaczony przez Michała Rosiaka, śląskiego obrońcę -. ale ostatecznie sędzia nie dopatrzył się faulu i nie podyktował „jedenastki” dla gości. W 42. minucie nieporozumienie w szeregach gospodarzy wykorzystał Andreu Arasa, który przejął futbolówkę, podał do Fabiana Piaseckiego, a ten bez problemów pokonał Michała Szromnika. Snajper ŁKS jest w kapitalnej formie - - to jego czternaste ligowe trafienie w tym sezonie.

Po przerwie widowisko znacznie zyskało na jakości. W 61. minucie Arasa ładnym zwodem ograł Rosiaka i dośrodkował w pole karne. Interweniował Igor Matsenko, ale zrobił to tak pechowo, że pokonał własnego bramkarza i ŁKS prowadził już 2:0.

Niedługo jednak Łodzianie cieszyli się z tego wyniku. Już w kolejnej akcji, gdy Łukasz Bomba odbił piłkę po strzale gospodarzy, był bezradny przy dobitce Krzysztofa Kurowskiego i wrocławianie zdobyli kontaktowego gola.

W 68. minucie po rzucie rożnym dla Śląska, główkował Matsenko. Co prawda futbolówkę wybił z bramki Piasecki, ale celną dobitkę zaserwował Przemysław Banaszak i było 2:2.

W końcówce przeważał Śląsk, ale ostatecznie więcej goli nie padło.

Śląsk Wrocław – ŁKS Łódź 2:2 (0:1) 0:1 F. Piasecki (42), 0:2 I. Matsenko (61, sam.), 1:2 K. Kurowski (63), 2:2 I. Matsenko (68)