Łódzkie zachwyca. Zagroda Tatarska w Radomsku. Ślad dawnej wsi, który przetrwał próbę czasu
piątek, 5 czerwca 2026W Radomsku, w dawnej osadzie Stobiecko Miejskie, znajduje się miejsce wyjątkowe. Wśród współczesnej zabudowy przetrwał fragment świata, którego próżno szukać już w większości polskich miast i wsi. Zagroda Tatarska, będąca dziś oddziałem Muzeum Regionalnego im. Stanisława Sankowskiego w Radomsku, to nie tylko cenny zabytek architektury ludowej, ale także żywa opowieść o codzienności mieszkańców ziemi radomszczańskiej sprzed ponad stu lat. To właśnie tutaj historia spotyka się z legendą, a tradycja zyskuje nowe życie dzięki działalności muzealników, regionalistów i mieszkańców dbających o zachowanie lokalnego dziedzictwa.

Ostatni świadek dawnego Stobiecka
Zagroda została wybudowana w 1875 roku przez miejscowego cieślę Adama Gałwę. Przez dziesięciolecia służyła kolejnym pokoleniom gospodarzy, będąc centrum ich życia rodzinnego i zawodowego. Dziś jest jedynym zachowanym przykładem charakterystycznej zabudowy wiejskiej, która niegdyś dominowała w Stobiecku Miejskim.
Zagroda Tatarska jest unikatowym przykładem dawnego budownictwa ludowego. To jedyna zachowana w całości zagroda tego typu w regionie, która przetrwała do naszych czasów w miejscu swojego powstania.
– To jest ostatnia zagroda, jaka zachowała się tutaj po tym budownictwie ludowym, drewnianym. Wybudowana została w 1875 roku i dzisiaj jest oddziałem Muzeum Regionalnego w Radomsku. To taki mini-skansen, na który składa się kompletna zagroda: chałupa, szopa-wozownia od strony drogi, murowana obora znajdująca się pod jednym dachem z chałupą oraz dwie wolnostojące stodoły. Co ważne, zagroda została zachowana in situ, czyli dokładnie w miejscu, gdzie powstała i gdzie przez pokolenia mieszkała rodzina Dziegciów – podkreśla Barbara Sitek, etnolożka z Muzeum Regionalnego w Radomsku.

Choć Radomsko od dawna jest miastem, jeszcze w XIX wieku jego obrzeża miały wyraźnie rolniczy charakter. W takich gospodarstwach jak Zagroda Tatarska toczyło się codzienne życie mieszkańców regionu. Praca w polu, hodowla zwierząt, przygotowywanie zapasów na zimę czy rodzinne uroczystości odbywały się właśnie w takich przestrzeniach. Z biegiem lat większość podobnych budynków zniknęła z krajobrazu. Drewniane domy ustępowały miejsca nowoczesnej zabudowie, a dawne gospodarstwa były rozbierane lub przebudowywane. Zagroda Tatarska ocalała, dzięki czemu współcześni mogą zobaczyć, jak wyglądało życie mieszkańców ziemi radomszczańskiej w XIX wieku.
Tajemnica tatarskiej nazwy
Najwięcej emocji i zainteresowania budzi sama nazwa obiektu. Skąd określenie „tatarska”? Z tym pytaniem wiąże się kilka lokalnych legend przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Jedna z nich mówi o jeńcach tatarskich, którzy mieli zostać osiedleni w okolicach dzisiejszego Stobiecka po dawnych wojnach. Według ludowych opowieści ich obecność pozostawiła ślad zarówno w nazwie miejsca, jak i charakterystycznym sposobie zabudowy. Inna teoria odwołuje się do uprawy gryki, nazywanej dawniej „tatarką”. Roślina ta była powszechnie uprawiana przez miejscowych gospodarzy, a z czasem mogła stać się źródłem nazwy funkcjonującej w lokalnej tradycji. Choć dziś odwiedzający widzą jedynie pojedyncze gospodarstwo, jeszcze kilkadziesiąt lat temu podobnych zagród było w Stobiecku znacznie więcej. To właśnie ich charakterystyczny układ dał początek nazwie „Tatarska”.

– Z jednej strony mamy legendę mówiącą o osiedleniu się tutaj jeńców tatarskich, którzy mieli wpłynąć na powstanie zabudowy o charakterze zamkniętym, niemal obronnym. Z drugiej strony wiemy, że Stobiecko Miejskie było już w XVI wieku ważnym ośrodkiem kaszarskim. Uprawiano tutaj tatarkę, z której produkowano kaszę rozwożoną później po jarmarkach i targach. Historycy skłaniają się ku temu, że nazwa związana jest właśnie z tatarką, ale legenda również stanowi część naszego dziedzictwa kulturowego i jest przekazywana z pokolenia na pokolenie – wyjaśnia Barbara Sitek.
Historycy podkreślają jednak, że brak jednoznacznych źródeł potwierdzających rzeczywiste osadnictwo tatarskie w tej części regionu. Niezależnie od tego legendy stały się ważnym elementem lokalnej tożsamości i do dziś pobudzają wyobraźnię odwiedzających.
Architektura podporządkowana codziennemu życiu
To, co wyróżnia Zagrodę Tatarską, to niezwykle charakterystyczny układ zabudowy. Dom mieszkalny ustawiono szczytem do drogi i pozbawiono od tej strony okien. Budynki gospodarcze połączono z częścią mieszkalną, tworząc zwartą, niemal zamkniętą przestrzeń.Takie rozwiązanie nie było przypadkowe. Chroniło mieszkańców przed wiatrem, zimnem i nieproszonymi gośćmi. Jednocześnie pozwalało wygodnie wykonywać codzienne obowiązki gospodarskie bez konieczności opuszczania zagrody.Wnętrza pokazują, jak wyglądały warunki życia chłopskiej rodziny pod koniec XIX wieku. Skromne wyposażenie, drewniane meble, narzędzia gospodarskie i przedmioty codziennego użytku przypominają o czasach, gdy życie toczyło się w rytmie natury i prac polowych. Budynki wzniesiono z grubych bali sosnowych, a dachy pierwotnie pokrywała słoma. Każdy element konstrukcji miał swoje praktyczne uzasadnienie, wynikające z doświadczenia wielu pokoleń wiejskich budowniczych.

Muzeum pod gołym niebem
Dziś Zagroda Tatarska pełni funkcję muzealną. Nie jest jednak jedynie zabytkiem oglądanym zza szyby. To miejsce tętniące życiem, w którym organizowane są liczne wydarzenia edukacyjne i kulturalne.
Odbywają się tutaj warsztaty rękodzielnicze, spotkania z twórcami ludowymi, pokazy dawnych rzemiosł oraz lekcje muzealne dla dzieci i młodzieży. Zwiedzający mogą poznać tradycyjne techniki pracy, zobaczyć dawne narzędzia i przekonać się, jak wyglądała codzienność mieszkańców regionu przed erą elektryczności i nowoczesnych technologii.
Szczególną rolę odgrywają wydarzenia promujące kulturę ludową ziemi radomszczańskiej. Dzięki nim Zagroda staje się miejscem spotkania różnych pokoleń oraz przestrzenią przekazywania wiedzy o lokalnych tradycjach.
Zabytkowa zagroda nie uniknęła jednak problemów. W 2008 roku przez Stobiecko przeszła trąba powietrzna, która uszkodziła zarówno historyczne zabudowania, jak i współczesne obiekty znajdujące się w okolicy. Dzięki wcześniejszemu wsparciu samorządu województwa udało się przeprowadzić remont i przywrócić obiekt do życia. Dziś muzeum ponownie korzysta z pomocy programu „Łódzkie dla zabytków”.

Jak podkreśla dyrektor muzeum Małgorzata Borek, przyznane środki pozwolą na wykonanie niezbędnych prac przy pokryciu dachowym.
– Pisaliśmy wniosek z zamiarem wymiany strzechy na naszej Zagrodzie Tatarskiej, ponieważ warunki atmosferyczne nie pozwalają na jej dłuższe użytkowanie. Duże opady deszczu i silne wiatry sprawiają, że strzecha bardzo szybko się niszczy. Po około dziesięciu latach jest już tak zdegradowana, że żadne uzupełnienia nie pomagają i trzeba wymienić ją od nowa. Dlatego bardzo dziękujemy pani marszałek za przyznaną dotację. Bez tego wsparcia mielibyśmy naprawdę duży problem – mówi Małgorzata Borek, dyrektor Muzeum Regionalnego im. Stanisława Sankowskiego w Radomsku.

Koszty utrzymania zabytku są wysokie, a potrzeby nie ograniczają się wyłącznie do remontu dachu.
– Strzecha to nie jedyne wyzwanie. Wymiany wymaga również drewniane ogrodzenie, a także sama ekspozycja, która wymaga stałej konserwacji. Zagroda jest obiektem sezonowym, nie posiada ogrzewania, dlatego wszystkie eksponaty prezentowane latem musimy demontować przed nadejściem chłodów. Niska temperatura i wilgoć bardzo niekorzystnie wpływają na drewniane obiekty. Mimo tych trudności miejsce jest wyjątkowe. Organizujemy tutaj liczne wydarzenia dla dzieci i dorosłych – warsztaty kultury ludowej, zajęcia etnograficzne, warsztaty tkackie, spotkania z zielarzami, wykłady oraz występy zespołów ludowych. Staramy się, aby jak najwięcej osób mogło korzystać z naszej oferty i poznawać dziedzictwo regionu – dodaje dyrektor muzeum.

Dzięki wsparciu Samorządu Województwa Łódzkiego kolejny etap prac konserwatorskich pozwoli zachować ten wyjątkowy zabytek dla przyszłych pokoleń. Zagroda Tatarska pozostaje nie tylko świadectwem dawnej architektury wiejskiej, ale także ważnym miejscem popularyzacji kultury ludowej ziemi radomszczańskiej.
Zagroda Tatarska pozostaje jednym z najcenniejszych przykładów dziedzictwa kulturowego województwa łódzkiego. Jest miejscem, które warto odwiedzić nie tylko po to, by zobaczyć dawną wieś, ale także po to, by lepiej zrozumieć korzenie regionu i ludzi, którzy go tworzyli. Dzięki prowadzonym działaniom edukacyjnym, zaangażowaniu muzealników oraz wsparciu samorządu województwa ten niezwykły zabytek ma szansę służyć kolejnym pokoleniom jako świadectwo historii i bogatej tradycji ziemi radomszczańskiej
bg.
zdjęcia: Sebastian Sołtyszewski
Galeria
https://www.lodzkie.pl/strona-glowna/aktualnosci/lodzkie-zachwyca-zagroda-tatarska-w-radomsku-slad-dawnej-wsi-ktory-przetrwal-probe-czasu#sigProId2ea1ea2641
