Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Łódzkie dla młodych. Musical na podstawie słynnego opowiadania i kultowego filmu. Premiera w środę

poniedziałek, 22 czerwca 2026

Piękna muzyka, młodzi, bardzo zdolni i pełni energii aktorzy, nowatorskie pomysły. W Roku Andrzeja Wajdy Akademia Muzyczna w Łodzi zaprasza na premierę autorskiego musicalu „Panny z Wilka”, inspirowanego opowiadaniem Jarosława Iwaszkiewicza oraz słynną filmową adaptacją z 1979 roku w reżyserii Andrzeja Wajdy.

Premiera spektaklu została zaplanowana na środę, 24 czerwca. Twórcy proponują nowe odczytanie jednego z najważniejszych tekstów polskiej literatury XX wieku. Musicalowa forma pozwala wydobyć emocjonalną głębię bohaterów i zatrzymać się przy ich przeżyciach znacznie dłużej niż w tradycyjnej narracji. Szczególnie istotne jest odejście od perspektywy Wiktora Rubena, głównego bohatera opowiadania i filmu, jako jedynego narratora historii. W tym spektaklu głos otrzymują także kobiety, siostry z Wilka. Ich historie, wspomnienia, pragnienia poznajemy przez napisane dla poszczególnych bohaterek utwory.

dsc06730.jpg

Jak mówi reżyser i autor libretta Jędrzej Gorski, spektakl zachowuje cechy klasycznego musicalu, jednocześnie podejmując dialog z literackim i filmowym pierwowzorem.

- Długo szukaliśmy tekstu, który nas zainspiruje do stworzenia musicalu, a że nasze poszukiwania zbiegły się z rokiem Andrzeja Wajdy, pomyślałem, że to wykorzystamy - mówi Jędrzej Gorski, absolwent Szkoły Filmowej w Łodzi oraz Warszawskiej Szkoły Filmowej, gdzie wykłada. - „Panny z Wilka” zawsze mnie inspirowały do tego, żeby stworzyć musical. Gdy czytam opowiadanie Iwaszkiewicza, czy oglądam film pana Andrzeja, są tam momenty, w których chciałoby się wprowadzić piosenki. Gdy zaproponowałem w zespole ten tytuł, spotkało się to z dużym zainteresowaniem. Udało nam się pozyskać prawa od rodziny Iwaszkiewiczów i zaczęliśmy pracę.

dsc06763.jpg

Przedstawienie stawia pytania o naturę pamięci, mechanizmy idealizowania przeszłości oraz o to, jak bardzo nasze wspomnienia kształtują obraz innych ludzi. W centrum opowieści jest Wiktor Ruben, którego powrót do miejsca młodości uruchamia proces konfrontacji z własnymi wyobrażeniami, tęsknotami i niespełnionymi relacjami. Reżyser interpretuje tę historię jako opowieść o stopniowym rozpadzie mitu bohatera – człowieka postrzeganego przez otoczenie jako dawny kochanek, przyjaciel czy autorytet, a zarazem o emancypacji kobiet uwalniających się spod wpływu własnych wyobrażeń na jego temat.

Muzykę, inspirowaną między innymi twórczością Karola Szymanowskiego i Mikołaja Góreckiego, skomponowały Malwina Szlązak-Hendzel i Anna Ludwik.

- Praca nad muzyką zaczęła się od filmu, w którym rozbrzmiewają pieśni kurpiowskie Szymanowskiego. Od tego zaczęłam poszukiwania melodii dla każdej z postaci. Potem doszedł Mikołaj Górecki, ale wciąż jest musicalowo, piosenkowo, melodyjnie. Jest tu sporo liryki. Są momenty dynamiczne, wręcz drapieżne, wymagała tego charakterystyka każdej z sióstr, ale generalnie jest bardzo melancholijnie, momentami smutno - opowiada Malwina Szlązak-Hendzel, skrzypaczka, wokalistka, kompozytorka i  aranżerka.

dsc06783.jpg

Tę melancholię podkreśla kameralne instrumentarium: kwartet smyczkowy, fortepian, akordeon i sekcja rytmiczna. Za realizację spektaklu odpowiada zespół młodych twórców. Choreografię stworzyła Agnieszka Łuczyńska, scenografię i kostiumy zaprojektował Jan Wenzel. W rolę Wiktora wcieli się Kamil Olczyk z Teatru Muzycznego w Łodzi, partnerują mu studentki kierunku musical Akademii Muzycznej: Alina Chybalska, Joanna Polkowska, Joanna Sienkiewicz, Julia Maszczak i Marysia Majewska.

- W tym letnim okresie nic tylko pojechać na wieś, posłuchać pięknej muzyki, w pięknej scenografii, w pięknych kostiumach. Po prostu odwiedzić Wilko razem z nami – zachęca reżyser Jędrzej Gorski.

Środa, 24 czerwca
Sala Koncertowa Akademii Muzycznej w Łodzi ul. Żubardzka 2a
Godz. 18.00
Bilety: 25 zł