Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Łodzianki rywalizowały w Lidze Mistrzyń

środa, 3 grudnia 2025
To była prawdziwa pucharowa środa. W Lidze Mistrzyń siatkarki Łódzkiego Klubu Sportowego wyjechały do stolicy Turcji, a Budowlani Łódź w przeciwną stronę – do stolicy Portugalii.

ŁKS Commercecon miał trudniejsze zadanie, bo liga turecka jest dużo mocniejsza od portugalskiej. Choć zespół Zeren Spor Kulübü Ankara debiutuje w rozgrywkach, był zdecydowanym faworytem w pojedynku z łodziankami. Ełkaesianki i ich kibice, którzy przyjechali dopingować „Wiewióry” do stolicy Turcji, liczyli jednak na niespodziankę. I w drugim secie było jej blisko. Łodzianki, które w porównaniu z pierwszym setem zdecydowanie poprawiły przyjęcie i były dużo pewniejsze w ataku, prowadziły już nawet 23:22. Zawahanie przy kilku akcjach i nieskończone ataki sprawiły jednak, że to zespół z Turcji cieszył się z wygranej 27:25.

Wiewióry postraszyły gospodynie i te do trzeciej partii podeszły już maksymalnie skoncentrowane i od początku wyszły na prowadzenie nie oddając go do końca.

Dużo bardziej zacięty przebieg miał mecz Budowlanych Łódź z Benfiką Lizbona. Choć obie drużyny przegrały swoje pierwsze mecze, to zespół Macieja Biernata był faworytem w meczu z drużyną z Portugalii.

Mecz rozpoczął się zgodnie z planem. Łodzianki wyraźnie wygrały pierwszego seta i ten wynik je nadto rozprężył. W drugiej partii wydawały się mniej skoncentrowane i pozwalały rywalkom na zbyt wiele. Budowlane nie kończyły ataków, popełniały zbyt wiele błędów, a gospodynie konsekwentnie je wykorzystywały. Benfica wyrównała wynik meczu i uwierzyła na tyle w swoje siły, że w drugim secie również prowadziła wyrównany pojedynek. Wprawdzie łodzianki go jeszcze wygrały, ale po czwartej partii było już 2:2, bo gospodynie gładko wygrały tę partię do 20.

Tie-break rozpoczął się dla Budowlanych fatalnie, bo było nawet 7:1 dla gospodyń. Łodzianki zbliżyły się  do Benfiki na dwa punkty (9:7), ale po chwili znów pozwoliły sobie odskoczyć rywalkom. To efekt kolejnych błędów, pomyłek w ataku i kulejącej obronie. Benfica wygrała tego seta 15:9 i cały mecz 3:2.

 

Zeren Spor Kulübü Ankara – ŁKS Commercecon 3:0 (25:19, 27:25, 25:20).

ŁKS Commercecon: Obiała, Gajer, Brambilla, Stefanik, Hryshchuk, Szczyrba, Pawłowska (libero) oraz Bidias, Cechetto.

Benfica Lizbona - PGE Budowlani Łódź 3:2 (14:25, 25:19, 26:28, 25:20, 15:9)

PGE Budowlani: Grabka, Planinšec, Bueterz, Storck, Majkowska, Damaske, Łysiak (libero) oraz Drużkowska, Honorio, Siuda.

jg/fot. Sebastian Sołtyszewski