ŁKS znów zwycięski na wyjeździe
poniedziałek, 23 lutego 2026Piłkarze Łódzkiego Klubu Sportowego po wyprawie na Podkarpacie zbliżyli się do miejsca barażowego dającego możliwość gry o ekstraklasę na 3 punkty.
ŁKS zaczął mecz w Mielcu agresywnie i w dużym tempie. Łódzcy piłkarze dużo biegali po boisku, ale to gospodarze dochodzili do groźniejszych sytuacji. I w 13. minucie Israel Puerto po dośrodkowaniu z prawej strony boiska z bliska pokonał głową bramkarza ŁKS. Wcześniej Sebastian Rudol musiał ratować się faulem, bo nie nadążał za zawodnikiem gospodarzy wychodzącym na czystą pozycję. Został za to ukarany zresztą żółtą kartką.
Po utracie gola to Mielczanie mieli przewagę na boisku. Ich akcje wciąż były groźniejsze, zwłaszcza te przeprowadzane skrzydłami. Ustawienie ŁKS pozostawiało zupełnie wolne boki, co gospodarze wykorzystywali. Kilka razy oddawali groźne strzały, ale albo bronił je Aleksander Bobek, albo były niecelne.
Dopiero z czasem Łodzianie zaczęli wykorzystywać przewagę w polu i wydawało się, że tuż przed przerwą wyrównają. Na trzy minuty przed zmianą stron Gustaf Norlin dostał długie crossowe podanie i wbiegając w pole karne został powalony przez Bartosza Szeligę. Decyzja sędziego była natychmiastowa: rzut karny i żółta kartka dla Stalowca. Wtedy jednak został wezwany do stanowiska VAR, żeby obejrzeć powtórkę akcji. I kiedy wydawało się, że zastanawia się, czy nie ukarać gospodarza czerwoną kartką, ten cofnął wszystkie swoje decyzje, bo dopatrzył się zagrania ręką Łodzianina.
Po przerwie goście weszli na boisko jakby rozdrażnieni tym faktem i szybko powetowali sobie odwołany rzut karny. Już pięć minut po wznowieniu gry prostopadłe podanie Bastiena Tomy wykorzystał Jasper Löffelsend. 12 minut później ŁKS już prowadził. Po rzucie rożnym główkowali Norlin i Artur Craciun i Mołdawianin pokonał bramkarza gospodarzy.
Później ŁKS umiejętnie utrzymywał się przy piłce i nie pozwalał Mielczanom rozwinąć skrzydeł. Czasem też groźnie kontratakował, ale wynik nie zmienił się już do końca.
Dzięki zwycięstwu, Łodzianie awansowali na 10. pozycję w tabeli i mają już tylko 3 punkty straty do miejsca pozwalającego na grę w barażach o ekstraklasę.
Stal Mielec – ŁKS 1:2 (1:0)
Gole dla ŁKS: Löffelsend (50.) i Craciun (62.)
ŁKS: Bobek – Rudol Ż, Craciun, Pingot - Löffelsend (74.Krykun), Wysokiński, Terlecki, Norlin - Toma (74. Ernst), Hinokio (86. Lewandowski) - Piasecki (68. Arasa)
jg/fot. Stal Mielec
