Za Ewą Pajor pierwsze El Clasico w tym sezonie
sobota, 24 stycznia 2026Do ostatnich mint ważyły się losy Superpucharu Hiszpanii. Ewa Pajor zagrała pełne spotkanie, chociaż nie wpisała się na listę strzelczyć. Ostatecznie Barcelona pokonała Real Madryt 2:0
Chociaż w tym sezonie Barcelona i Real zmierzyły się po raz drugi, dla Ewy Pajor było to pierwszy klasyk w rozgrywkach 25/26. Zespoły spotkały się w tym sezonie w lidze, ale zabrakło uniejowianki, która leczyła wtedy kontuzję.
Barcelona objęła prowadzenie po trafieniu 22-letniej Holenderki Emse Brugts w 27. minucie. Wynik w doliczonym czasie ustaliła z rzutu karnego Alexia Putellas.
Choć zwycięstwo było skromne, to wynik nie oddawał tego, co się działo na murawie. Barcelona miała większe posiadanie piłki, ale przede wszystkim w przeciwieństwie do rywalek, stworzyła sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia gola.
Dzisiejszy hiszpański klasyk o Superpuchar był powtórką z ubiegłego roku. Wówczas również lepsza była Barca, która rozbiła ekipę ze stolicy Hiszpanii 5:0 po dwóch golach Pajor.
To pierwsze trofeum uniejowianki wywalczone w tym sezonie. Poprzedni sezon był tłusty dla Pajoe i Barcy. Oprócz Superpucharu Uniejowianka z Blaugraną sięgnęła po Mistrzostwo Hiszpani, a Ewa została królową strzelczyń. Zdobyła również Puchar Królowej, w finale pokonując Athletico Madryt 2:0.
Kobiece El Clasico wywołuje duże emocje, choć rywalizacja obu ekip nie ma tak bogatej historii, jak w męskim futbolu. Co prawda sekcja żeńska katolońskiego klubu powstała w 1988 r. ale w Madrycie – dopiero w 2019 r.
Do tej pory zespoły zmierzyły się 24 razy, ale tylko raz lepsze były Królewskie.
