Przejdź do treści Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki

Wyrównana walka na boisku mistrza

niedziela, 31 sierpnia 2025
Widzew walczył z mistrzem Polski jak równy z równym. Długimi momentami nawet przeważał w meczu w Poznaniu, ale ostatecznie uległ Lechowi 1:2. Mimo wszystko wielkie gratulacje za inaugurację dla trenera Patryka Czubaka.

Łodzianie przede wszystkim bardzo dobrze zaczęli mecz. Pierwsze dziesięć minut to stały napór na bramkę Lecha. Prowadzeni przez nowego szkoleniowca widzewiacy rzucili się na mistrzów Polski jak wygłodniałe lwy. I wydawało się, że dopięli swego, bo Bartłomiej Pawłowski wbił piłkę do bramki gospodarzy. Dopiero po długiej analizie VAR okazało się, że w akcji Julian Shehu był na pozycji spalonej.

Ta sytuacja otrząsnęła Lecha, który zaczął wyprowadzać śmielsze ataki. Efekt przyszedł w 21. minucie. Piłka była przerzucana przez poznaniaków długimi podaniami z prawej na lewą stronę i z powrotem, a akcję wykończył strzałem głową Luis Palma.

Po przerwie znów Widzew nadawał ton grze. Tuż po wznowieniu gry Angel Baena Baena po rajdzie prawą stroną znalazł się oko w oko z Mrozkiem, ale uderzył obok bramki. A za chwilę był już remis. Shehu szykujący się do główki w polu karnym, został popchnięty przez obrońcę Lecha. Rzut karny za ten faul wykorzystał Pawłowski.

Niestety, kwadrans później Lech znów prowadził. Po wrzutce w pole karne pomylił się piąstkujący Maciej Kikolski, który wcześniej kilka razy świetnie interweniował. Z najbliższej odległości piłkę wepchnął do bramki Bryan Fiabema.

Po utracie gola Widzew znów przeszedł do zdecydowanych ataków. W 80. min. w znakomitej sytuacji znalazł się Samuel Akere, ale chybił z bliska. Próbował też Tonio Teklić, ale brakowało mu dokładności.

Widzew zszedł z boiska pokonany, ale pokazał w Poznaniu dobrą piłkę.

Lech Poznań - Widzew Łódź 2:1 (1:0)

Gole dla Lecha: Palma (21.), Fiabema (64.)

Gol dla Widzewa: Pawłowski (51. k.)

Widzew: Kikolski - Krajewski, Żyro, Visus, Gallapeni - Alvarez, Czyż (Selahi 81.), Shehu - Baena (Akere 66.), Pawłowski (Klukowski 66.), Fornalczyk (Teklić 76.).

jg/fot. widzew.com