Łódzkie dla przedsiębiorców. Lokalnie, zdrowo i zza lady
poniedziałek, 8 grudnia 2025Nagradzany medalami kozi ser, wegeta w wersji super food, oliwa z truflami, albo płatki róży w wersji deserowej. A wszystko w niepozornym sklepiku na obrzeżach Łodzi, gdzie można kupić artykuły spożywcze prosto od lokalnych producentów.
Zrobiły to! Na pomysł otwarcia sklepu stacjonarnego z naturalnymi produktami „prosto z łódzkiej ziemi” wpadła Gabriela Żurawska z firmy Olejvita, uczestniczka wielu targów spożywczych, na których prezentuje oliwę z oliwek i to, co można zrobić z jej smakiem miksując jej rodzaje, mieszając z przyprawami, owocami oraz innymi dodatkami. Choć przyznaje, że zainspirowali ją klienci, którzy chcieli mieć kontakt z producentami swoich ulubionych lokalnych produktów spożywczych.
- Efekt pierwszego dnia jest bardziej niż zadowalający. Przyszli nasi stali klienci, ale i zupełnie nowi amatorzy zdrowej żywności - opowiada prowadząca sklep, która stała za ladą opowiadając o zdrowotnych właściwościach oliwy z oliwek i kwasów omega 3. Wcześniej swoje produkty wystawiała gównie w internecie.
Pierwszego dnia w nowej siedzibie był szampan bezalkoholowy i degustacje potraw, w tym Groseranu - koziego sera dojrzewającego, wytwarzanego przez rzemieślniczą serowarnię Groser z Grodziska. To ten, który otrzymał Złoty Medal podczas prestiżowego Concuours International de Lyon 2026. Podawała go zza lady Monika Lasoń, która sama wytwarza ten ser. Klientom chętnie opowiadała o procesie produkcji tego i innych wyrobów mleczarskich, które pochodzą z jej gospodarstwa.
Podobnie, jak Renata Krysiak z firmy VegeLIO produkującej wegetę na bazie warzyw liofilizowanych. - Takie warzywa zachowują 90 procent wartości odżywczych, podczas gdy mrożonki mają ich od 60 do 70 procent - opowiada. - Choć liofilizacja również polega na głębokim mrożeniu warzyw, ale w bardzo niskiej temperaturze, bo -40 stopni. Następnie usuwa się wodę z zamrożonego produktu poprzez sublimację lodu. Z nim wydostają się z warzywa również szkodliwe substancje.
Ta cała wiedza skupiła się w niepozornym sklepiku na przedmieściach Łodzi - przy ul. Aleksandrowskiej 202. Na półkach obok oliwy, serów i vegelio stały miody z pasiek z województwa łódzkiego pozyskane prosto od producentów, lokalne dżemy i konfitury, chleby różnego rodzaju, a także śledzie podawane na różne sposoby i wyroby garmażeryjne. Prowadząca sklep bierze pod uwagę rozszerzenie asortymentu, ale tylko o zdrową, sprawdzoną żywność.
Większość produktów była prezentowana na targach spożywczych współorganizowanych przez Urząd Marszałkowski, reprezentowały województwo łódzkie na misjach zagranicznych.
Zapasy zdrowej żywności z Łódzkiego będzie można robić w każdy piątek i sobotę w godz. 7-19.
- Będą też na pewno spotkania z producentami, planujemy również warsztaty. Bo to ma być wyjątkowy sklep - mówi Gabriela Żurawska.
jg/fot. Marcin Romanik
Galeria
https://www.lodzkie.pl/strona-glowna/aktualnosci/lodzkie-dla-przedsiebiorcow-lokalnie-zdrowo-i-zza-lady#sigProId49c7f05d2e
